"Barwy szczęścia": Narzeczona czy matka? Musi w końcu dokonać wyboru

swiatseriali.interia.pl 4 godzin temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


W 3375. odcinku "Barw szczęścia" Oliwka (Wiktoria Gąsiewska) usłyszy, jak Tomek (Jakub Sokołowski) umawia się z matką na wspólną wigilię. - Zaprosiłeś ją do nas? - zdziwi się. - A nie przyszło ci na myśl, żeby mnie zapytać? - doda, nie kryjąc złości. Kępski zdenerwuje się nie na żarty. Powie ukochanej, iż nikogo - choćby jej - nie musi prosić o pozwolenie na spędzenie świąt z własną matką. gwałtownie pożałuje tych słów.


Oliwce bardzo nie spodoba się, iż Tomek za jej plecami zaproponował Wandzie (Maja Barełkowska), żeby przyszła do nich na wigilię.
- Rozmawialiśmy o tym przecież - westchnie Kępski, gdy narzeczona przypomni mu, iż powinien uzgadniać z nią takie sprawy.


- Ale nie podjęliśmy decyzji - powie Oliwka.
Tomek spojrzy na nią z wyrzutem i oznajmi, iż on właśnie podjął decyzję.
- Mam zostawić samotną matkę samą w domu na święta? - zapyta, choć wcale nie będzie oczekiwał odpowiedzi.


"Barwy szczęścia": Odcinek 3375. Oliwka nie usiądzie z matką Tomka przy jednym stole


Oliwka oznajmi Tomaszowi, iż nigdy nie wybaczy Wandzie, iż przymykała oko na to, co robił jej mąż.Reklama
- Przyłożyła rękę do krzywdy, którą Henryk wyrządził Magdzie - stwierdzi.
- Magdzie, ale nie tobie... - zacznie Kępski, ale dziewczyna nie pozwoli mu dokończyć myśli.
- Jest moją najbliższą przyjaciółką. Nie usiądę z Wandą przy wigilijnym stole. Nie będę udawać, iż jej wybaczyłam - jasno postawi sprawę.
- Nie masz jej czego wybaczać - syknie Tomek przez zaciśnięte ze złości zęby.
- Grażyna jakoś mogła wybaczyć. I to po tym wszystkim, co ją spotkało - doda po chwili wymownego milczenia.
Oliwka poczuje, iż traci grunt pod nogami, ale nie będzie miała zamiaru ustąpić.


- Skoro Grażyna jest taka wspaniałomyślna, to może spędzicie te święta we troje. Ty, Wanda i Grażyna - zaproponuje partnerowi.
- A wiesz, iż to świetny pomysł. Przynajmniej miałbym rodzinną atmosferę, a nie awanturę - powie Tomek, odwróci się na pięcie i wyjdzie z domu.


"Barwy szczęścia": Odcinek 3375. Wanda poradzi synowi, żeby zadbał o swój związek


Jeszcze tego samego dnia Kępski odwiedzi Wandę.
- Mamo, zrobiła się niezręczna sytuacja - wyszepcze, a ona od razu zorientuje się, w czym rzecz.
- Wiem, dlaczego tu jesteś. To zaproszenie do was na wigilię... Było mi miło, ale od początku czułam, iż będzie niezręcznie - wyzna mu Wanda.
- Marzyłem, iż usiądziemy razem przy stole - westchnie Tomek.
Matka przytuli go i stwierdzi, iż uszanuje wolę Oliwki.
- Nie chcę się wpraszać tam, gdzie nie jestem mile widziana - powie i poradzi synowi, żeby - zamiast martwić się o nią - zadbał o swój związek.
Gdy Tomek wróci do domu, Oliwka niespodziewanie przeprosi go za to, co mu powiedziała.


- Masz rację, iż w święta powinniśmy się godzić, a nie kłócić. Niech twoja mama przyjdzie. Postaram się, żeby było miło - uśmiechnie się pojednawczo.
- To nie będzie konieczne. Zależało ci na wigilii tylko we dwoje i taką właśnie będziemy mieli. Wygrałaś. Cieszysz się? - usłyszy.
Czy Tomasz w końcu zrozumie, iż Oliwka wcale nie jest partnerką, o jakiej marzył? Czy da sobie wreszcie spokój z ciągłym gaszeniem pożarów trawiących ich związek i odejdzie?


"Barwy szczęścia": Odcinek 3375. Kiedy i gdzie obejrzeć?


Na 3375. odcinek "Barw szczęścia" TVP2 zaprasza w czwartek 7 maja o godzinie 20.05.
Idź do oryginalnego materiału