Przejęcie praw do filmów o przygodach Jamesa Bonda wydawało się dla Amazon MGM Studios świetnym interesem. Tymczasem przeciągające się przygotowania do produkcji zaczynają podobno niepokoić szefów wytwórni.
Według informacji The Telegraph Steven Knight jest "bardzo daleki" od ukończenia scenariusza. Autor – podobnie jak reżyser Denis Villeneuve, który zajmuje się aktualnie postprodukcją "Diuny: Części trzeciej" – pracuje też nad innymi projektami: realizowanymi dla Netfliksa serialami "Ród Guinnessów" i niezatytułowanym sequelem "Peaky Blinders". Sytuacja robi się coraz trudniejsza dla Amazon MGM Studios. Jeden z producentów miał choćby stwierdzić, iż szefowie wytwórni mają już dość myślenia o przyszłości agenta 007.
Sprawę skomentował James Chapman, profesor filmoznawstwa z University of Leicester specjalizujący się w historii Jamesa Bonda:
Kupili prawa do tej niewyobrażalnie lukratywnej franczyzy z solidnie ugruntowaną marką i mam wrażenie, iż po prostu nie wiedzą, co z nią zrobić – powiedział.
Biorąc pod uwagę, iż Villeneuve będzie zajęty promocją "Diuny" do końca przyszłorocznego sezonu nagród (tj. do marca 2027 roku), nie wydaje się, abyśmy mieli zobaczyć "Bonda 26" wcześniej niż w 2028 roku – i jest to optymistyczne założenie. Aktualnie losy filmu zależą od tego, kiedy zostanie ukończony scenariusz.
Aktualnie cykl filmów o przygodach Jamesa Bonda zamyka "Nie czas umierać", w którym z rolą pożegnał się Daniel Craig. Przypominamy zwiastun:
James Bond opuszcza czynną służbę i cieszy się spokojnym życiem na Jamajce. Tymczasem jednak jego stary przyjaciel Felix Leiter z CIA zwraca się do niego o pomoc. Misja uratowania porwanego naukowca okazuje się o wiele bardziej zdradliwa, niż mogłoby się wydawać i naprowadza agenta 007 na ślad tajemniczego złoczyńcy, dysponującego nową, niezwykle niebezpieczną technologią.
Amazon nie wie, co zrobić z Bondem?
Według informacji The Telegraph Steven Knight jest "bardzo daleki" od ukończenia scenariusza. Autor – podobnie jak reżyser Denis Villeneuve, który zajmuje się aktualnie postprodukcją "Diuny: Części trzeciej" – pracuje też nad innymi projektami: realizowanymi dla Netfliksa serialami "Ród Guinnessów" i niezatytułowanym sequelem "Peaky Blinders". Sytuacja robi się coraz trudniejsza dla Amazon MGM Studios. Jeden z producentów miał choćby stwierdzić, iż szefowie wytwórni mają już dość myślenia o przyszłości agenta 007.
Steven Knight
Sprawę skomentował James Chapman, profesor filmoznawstwa z University of Leicester specjalizujący się w historii Jamesa Bonda:
Kupili prawa do tej niewyobrażalnie lukratywnej franczyzy z solidnie ugruntowaną marką i mam wrażenie, iż po prostu nie wiedzą, co z nią zrobić – powiedział.
Biorąc pod uwagę, iż Villeneuve będzie zajęty promocją "Diuny" do końca przyszłorocznego sezonu nagród (tj. do marca 2027 roku), nie wydaje się, abyśmy mieli zobaczyć "Bonda 26" wcześniej niż w 2028 roku – i jest to optymistyczne założenie. Aktualnie losy filmu zależą od tego, kiedy zostanie ukończony scenariusz.
Zobacz zwiastun "Nie czas umierać"
Aktualnie cykl filmów o przygodach Jamesa Bonda zamyka "Nie czas umierać", w którym z rolą pożegnał się Daniel Craig. Przypominamy zwiastun:
James Bond opuszcza czynną służbę i cieszy się spokojnym życiem na Jamajce. Tymczasem jednak jego stary przyjaciel Felix Leiter z CIA zwraca się do niego o pomoc. Misja uratowania porwanego naukowca okazuje się o wiele bardziej zdradliwa, niż mogłoby się wydawać i naprowadza agenta 007 na ślad tajemniczego złoczyńcy, dysponującego nową, niezwykle niebezpieczną technologią.











![Niedosyt po walce Denisa z Szachtą. Dawid Załęcki liczył na więcej [VIDEO]](https://strefamma.pl/wp-content/uploads/2026/05/dawid-zalecki-denis-zalecki-szachta.jpg)


