Adam Sandler zapowiada, ile filmów jeszcze zrobi. I czy będą dobre

filmweb.pl 1 dzień temu
Zdjęcie: plakat


Adam Sandler odebrał nagrodę za całokształt twórczości podczas gali Movies for Grownups Awards. To prestiżowe wyróżnienia przyznawane corocznie przez amerykańską organizację AARP wspierającą filmy stworzone przez i dla dorosłych osób, zwłaszcza tych po 50. roku życia poruszających temat dojrzałości. Sandler ze swoim stylem zamienił przemówienie w popis autoironii. Aktor, który jest właśnie na fali nagród za film "Jay Kelly", bez skrępowania żartował z upływu czasu i własnych dolegliwości.

Getty Images © Kevin Winter

Sandler: Zrobię jeszcze co najmniej 50 filmów


Wszyscy mówią, iż nagroda AARP oznacza starość. Bzdura. Mam co najmniej dziesięć innych dowodów na to, iż jestem już stary – rzucił ze sceny, po czym rozbawił salę serią anegdot. Było o zbyt dużej czcionce w telefonie, zjazdach absolwentów pełnych kondolencji i o tym, iż oglądanie oscarowych screenerów kończy się u niego po… kilku minutach snu.

Nie zabrakło też osobistych akcentów. Sandler podziękował żonie Jackie za to, iż została z nim, mimo iż żadna część jego ciała nie jest już tam, gdzie była, a na koniec dorzucił deklarację, która gwałtownie obiegła branżowe media.

Nie wiem, ile czasu mi zostało – 60, 70 lat, może 80. A jak zacznę ćwiczyć i brać kreatynę, to choćby 90. Ale obiecuję jedno: zanim umrę, zrobię jeszcze co najmniej 50 filmów. I przynajmniej 25 z nich będzie dobrych.

"Jay Kelly" – zobacz zwiastun



Znany aktor Jay Kelly i jego menedżer wyruszają na pełną emocji wyprawę. W jej trakcie zmierzą się z konsekwencjami dawnych wyborów i zastanowić się jakie dziedzictwo po sobie zostawią.



Idź do oryginalnego materiału