Zwrot akcji w "Tańcu z Gwiazdami". Stacja podjęła zaskakującą decyzję

swiatseriali.interia.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Za nami siódmy odcinek "Tańca z Gwiazdami". Gwiazdy zaprezentowały dwie choreografie – w parze z nowym partnerem i w trio z nowym oraz wcześniejszym partnerem. Co jeszcze się wydarzyło? Emocji nie brakowało do ostatnich minut!



"Taniec z Gwiazdami": co wydarzyło się w siódmym odcinku?


19 kwietnia stacja Polsat wyemitowała siódmy odcinek "Tańca z Gwiazdami", który został podzielony na dwie rundy. Podczas pierwszej gwiazdy tańczyły w parach z nowymi partnerami, a w kolejnej przyszedł czas na emocjonujce tercety.


Tego wieczoru najlepiej oceniono Magdalenę Boczarską, która w obu rundach zdobyła po 40 punktów. Ranking zamknął natomiast Piotr Kędzierski, który otrzymał w sumie 37 punktów. Poza nimi o Kryształową Kulę rywalizują także Sebastian Fabijański, Paulina Gałązka, Kacper "Jasper" Porębski oraz Gamou Fall.



"Taniec z Gwiazdami": decyzja Polsatu zszokowała widzów. Nikt nie odpadł


Pod koniec odcinka prowadzący przekazali zaskakujący werdykt. Choć większość widzów sądziła, iż wyłonieni zostaną ćwierćfinaliści, Paulina Sykut-Jeżyna ogłosiła decyzję stacji:Reklama
"Wszystkie głosy i punkty jurorów przechodzą na następny odcinek. Nic się nie zmarnuje".
Wychodzi na to, iż ćwierćfinały programu będzie można zobaczyć za tydzień, 26 kwietnia. Przypomnijmy także, iż finał zbliża się wielkimi krokami. Emisja ostatniego odcinka tego sezonu planowana jest na 10 maja. To wtedy dowiemy się, kto zostanie kolejnym zwycięzcą Kryształowej Kuli.
Zobacz też:
Drugi sezon "Gorącej rywalizacji": Znamy szczegóły kontynuacji hitu!
Idź do oryginalnego materiału