REKLAMA
Zobacz wideo
Samotność? Niszczy jak wypalanie 15 papierosów dziennie
Justyna Bargielska zbiera pieniądze na leczenie. "Każda wpłata się liczy" Pisarka poinformowała swoich czytelników, iż postanowiła rozpocząć leczenie na oddziale psychiatrycznym. "Kochani. Myślałam i myślałam, i zwracam się do was o pomoc. Założyłam zbiórkę, która pomoże mi przeżyć trzymiesięczną terapię na oddziale dziennym psychiatrycznym, która jest chyba jedną z ostatnich moich desek ratunku. Każda wpłata się liczy, ale za udostępnienie też będę wdzięczna" - pisała. W opisie zbiórki Bargielska zdradziła, iż ubiegły rok był dla niej wyjątkowo trudny. "Przeczołgał mnie na tyle skutecznie, iż moja głowa, od ponad dekady leczona na depresję, potem na ChAD, potem znowu na depresję, a przez chwilę podejrzewana o PTSD, poddała się i zafundowała mi turnus w Tworkach. Niestety po dwóch tygodniach musiałam wypisać się na żądanie: po pierwsze, żeby móc zarobić na komfort dalszego chorowania, po drugie, bo mieszkam sama z psem i trzema kotami i logistyka opieki nad nimi trochę spędzała mi sen z powiek" - czytamy. Trzymiesięczna terapia odbywa się codziennie od 8 do 14. "Bardzo trudno byłoby mi znaleźć jakąś pracę fizyczną. Zawód wykonywany przeze mnie do tej pory, czyli zawód pisarki, jest ciężki do uprawiania w stanie psychicznym, w jakim teraz jestem" - pisała Bargielska w dalszej części. Poetka postanowiła poprosić więc o pomoc finansową. Cel - 15 tys. złotych. "Kwota zbiórki, jaką ustawiłam, to koszt czynszu, opłat, kredytu za mieszkanie, karmy dla zwierząt, żwirku, biletu miesięcznego i dziewięćdziesięciu puszek z tuńczykiem (podstawa mojej diety) na czas terapii. Naprawdę wierzę, iż te trzy miesiące mogą uratować mi zdrowie. A nawet, sądząc po ostatnich wydarzeniach, życie" - tłumaczyła. W ciągu pięciu dni pieniądze wpłaciło prawie 900 osób. W chwili publikacji tekstu Bargielskiej udało się zebrać ponad 60 tys. zł. Link do zbiórki znajdziecie TUTAJ.Justyna Bargielska otworzyła się przed czytelnikami. Jej wpis wywołał poruszenie Pod postem pisarki zaroiło się od komentarzy. Internauci docenili jej szczerość. Dziękowali za dotychczasową twórczość i zapewniali o wsparciu. "Wspominam inteligentną i zabawną pisarkę w szkole kreatywnego pisania UJ. Pamiętam książki i warte wsparcia treści. Trzymam kciuki za powrót do siebie, fani literatury czekają", "Na zajęciach wykrzesałaś z nas, to co najlepsze, byłaś prawdziwą inspiracją, teraz my wierzymy w Ciebie! Wróć silniejsza i pełna nowych pomysłów" - pisali. Potrzebujesz pomocy? jeżeli potrzebujesz rozmowy z psychologiem, możesz zwrócić się do Całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222. Pod telefonem, mailem i czatem dyżurują psycholodzy Fundacji ITAKA udzielający porad i kierujący dzwoniące osoby do odpowiedniej placówki pomocowej w ich regionie. Z Centrum skontaktować mogą się także bliscy osób, które wymagają pomocy. Specjaliści doradzą, co zrobić, żeby skłonić naszego bliskiego do kontaktu ze specjalistą.












