Znakomita adaptacja prozy Witkiewicza. Niewielu Polaków pamięta ten film

film.interia.pl 16 godzin temu
Zdjęcie: Kobieta w sukni ślubnej i białym welonie z bukietem kwiatów w dłoni stoi w kościele, patrząc z powagą w kierunku kamery.


Choć to jedna z najciekawszych adaptacji w polskim kinie, o "Pożegnaniu jesieni" niewielu dziś pamięta. Powieść Stanisława Ignacego Witkiewicza została przeniesiona na ekran przez debiutującego Mariusza Trelińskiego. Refleksyjna fabuła o końcu historii doskonale wpisała się w czas krajowej transformacji.
Idź do oryginalnego materiału