"Dzień dobry TVN" to jeden z najbardziej lubianych polskich programów śniadaniowych. Format nadawany jest codziennie o godz. 7.45 i cieszy się niezmierną popularnością wśród widzów. w tej chwili występują w nim cztery pary prowadzących: Dorota Wellman i Marcin Prokop, Ewa Drzyzga i Krzysztof Skórzyński, Paulina Krupińska i Damian Michałowski oraz Sandra Hajduk-Popińska i Maciej Dowbor. Oprócz tego przy produkcji pracuje wiele innych dziennikarzy czy prezenterów. Ostatnio do obsady dołączyła też m.in. Ola Kot, związana wcześniej z Radiem Eska. Według najnowszych doniesień medialnych do grona "Dzień dobry TVN" już niebawem ma dołączyć kolejna słynna dziennikarka, mowa o Dorocie Kuźnik. Poznajcie szczegóły transferu.
REKLAMA
Zobacz wideo "Pytanie na śniadanie" przegrywa oglądalnością walkę z "DDTVN". Dobek mówi o konkurencji
Do obsady "Dzień dobry TVN" dołącza nowa dziennikarka. Możecie ją dobrze znać
Dorota Kuźnik już niebawem ma zasilić grono obsady w jednej z najpopularniejszych polskich śniadaniówek. O zmianie pracy dziennikarka poinformowała za pośrednictwem serwisu LinkedIn. Dodajmy, iż ma ona bardzo bogate zawodowe doświadczenie. W 2024 roku rozpoczęła współpracę z Wirtualną Polską, a wcześniej związana była również z portalem naTemat oraz Radiem Wrocław. Wygląda jednak na to, iż właśnie przyszła pora na kolejne reporterskie wyzwania. "Po 11 latach w newsach robię krok w bok. Dołączam do zespołu reporterskiego Dzień Dobry TVN! To dla mnie trochę nowość, bo zaliczyłam już w życiu robienie reportaży i to całe ich mnóstwo, ale jednak zawsze było to radio albo portal. Teraz dojdzie kamera" - obwieściła wyraźnie podekscytowana. Jak na razie nie wiadomo, kiedy oficjalnie widzowie będą mogli zobaczyć ją na wizji. Myślicie, iż Dorota Kuźnik dobrze wypadnie w programie śniadaniowym? O tym przekonamy się prawdopodobnie już niebawem.
"Dzień dobry TVN" z ogromną oglądalnością. "Naprawdę potężna grupa"
Nie tak dawno temu Krzysztof Skórzyński zwrócił się na wizji do widzów, dziękując im za obecność i wysoką oglądalność. Okazuje się, iż program przyciąga prawdziwe tłumy przed telewizory, a największą popularnością może cieszyć się w weekendy. - Pół miliona widzów, którzy oglądają nas średnio w weekend, to jest naprawdę potężna grupa i potężne wyzwanie też dla nas, więc dziękujemy, iż jesteście razem z nami i naprawdę obiecujemy, iż zrobimy wszystko, żeby sprostać waszym wyśrubowanym oczekiwaniom. (...) Super, iż nas wybieracie - przekazał na wizji. Przypominamy, iż w nadchodzącą sobotę - 17 stycznia, program zostanie wyemitowany nieco później. Opóźnienie emisji jest związane z transmisją zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich w japońskim Sapporo. Zamiast godz. 7.45 program rozpocznie się o godz. 9.40 i potrwa do godz. 12.15.













