Nakładem Fabryki Słów ukazało się nowe wydanie książki Rafała A. Ziemkiewicza „Złowrogi cień Marszałka”.
Jak poinformowała Fundacja im. XBW Ignacego Krasickiego, publikacja pojawia się w szczególnym momencie: sto lat po zamachu majowym, jednym z najważniejszych wydarzeń politycznych II Rzeczypospolitej. Ziemkiewicz pisze o Józefie Piłsudskim, sanacji i legendzie Marszałka, ale nie prowadzi czytelnika przez kolejną biografię. Interesuje go przede wszystkim mit. To, jak powstał, dlaczego okazał się tak silny i co zrobił z polskim myśleniem o państwie.
Cień Marszałka
Tytułowy cień nie oznacza tylko pamięci o Piłsudskim. Chodzi o pewien sposób patrzenia na politykę: wiarę, iż państwo da się naprawić dzięki jednemu silnemu człowiekowi, jego woli, autorytetowi i gotowości do działania ponad zwykłymi regułami.
To jeden z najważniejszych tematów książki. Ziemkiewicz pyta, dlaczego Polacy tak często szukają wodza, który zakończy spory, wskaże winnych i zdejmie z obywateli część odpowiedzialności za państwo. W tle jest zamach majowy, sanacja i doświadczenie II RP, ale pytanie nie dotyczy wyłącznie historii.
Zamach majowy po stu latach
Setna rocznica zamachu majowego sprawia, iż książka nabiera dodatkowego znaczenia. Dla Ziemkiewicza maj 1926 roku to wydarzenie, po którym autorytet Piłsudskiego zaczął przesłaniać republikańskie rozumienie państwa. Sanacja miała uzdrawiać życie publiczne, a w praktyce wzmocniła przekonanie, iż tylko jedyny słuszny obóz polityczny może w Polsce rządzić. Autor stawia ostrą tezę: kult Marszałka osłabił polski republikanizm. Zamiast rozmowy o instytucjach, odpowiedzialności i wspólnym państwie pojawiła się wiara w legendę. W wielką postać, której wybacza się więcej, bo stała się symbolem niepodległości i zwycięstwa.
Spór o polską politykę
Dlatego „Złowrogi cień Marszałka” jest książką nie tylko o Piłsudskim. To tekst o polskiej skłonności do myślenia polityką przez wielkie nazwiska, wielkie legendy i moralne monopole. O tym, jak łatwo spór o państwo zamienia się w spór o to, kto ma prawo mówić w imieniu Polski.
Ten temat wybrzmiał również podczas wieczoru autorskiego w Świetlicy Wolności. Rafał A. Ziemkiewicz spierał się z Hubertem Biskupskim o książce, zamachu majowym i trwałości politycznych mitów. Punktem wyjścia była historia, ale rozmowa gwałtownie zeszła na sprawy bardzo współczesne: jak opowiadamy sobie przeszłość i jak te opowieści wpływają na dzisiejszą debatę publiczną. „Złowrogi cień Marszałka” to książka polemiczna, miejscami ostra i napisana z publicystycznym temperamentem. Można się z nią spierać, ale właśnie w roku setnej rocznicy zamachu majowego trudno uznać jej pytania za nieaktualne.



