W moim osobistym rankingu przez cały czas prowadzi "Wiedźmikołaj", ale "Złodziej czasu", jego subtelniejszy młodszy brat, jest tuż za nim.
Info dla osób niewidomych: na okładce mamy Śmierć z krukiem Miodorzekłem, sprzątacza Lu-tze i jego ucznia Lobsanga. Oraz Igora, który każdym swoim pojawieniem się kradnie show.







