**Zemsta zranionej kobiety**
Nauczyciel fizyki w wiejskiej szkole, Marek Kowalski, ożenił się po raz drugi. Miał czterdzieści jeden lat, a jego ukochana żona, Ania, trzydzieści. Młoda, piękna, delikatna, spokojna i dobra od razu skradła mu serce.
Po pierwszym małżeństwie z Kasią rozwiódł się po dziewięciu latach. Mieli córkę, Zosię, którą Marek bardzo kochał. Tyle iż Kasia po rozwodzie wyjechała do swojego rodzinnego miasteczka i od tamtej pory nie widywali się, a Zosią nie pozwalała mu się zajmować.
Marku, no skoro rozstałeś się z histeryczką, to znajdź sobie nową żonę radził mu przyjaciel, Tomek, który pracował jako posterunkowy w ich wiosce.
Chętnie, ale nie widzę jeszcze nikogo, kto by mnie poruszył. Jest sporo kobiet, ale Boję się znowu wpaść w złe ręce.
Do wsi przyjechała nowa pielęgniarka, Ania. Marek spotkał ją przypadkiem, wracając ze szkoły.
Oho, nowa twarz Kto to taki? pomyślał, mijając ją. Dziewczyna pierwsza się przywitała, on odpowiedział.
Tomku, a kto to u nas nowy? zapytał Marka, wpadając do posterunku po drodze.
Kto? O kim mówisz? zdziwił się Tomek.
Spotkałem przed chwilą dziewczynę, śliczną, jasnowłosą, szczupłą i jak mi się wydaje, bardzo poważną.
No to dałeś mi zadanie Tomek podrapał się po głowie. A, chwila! To pewnie ta nowa pielęgni










