Na trzeci sezon "Wielkich kłamstewek" trzeba jeszcze poczekać, ale został wykonany kolejny krok ku jego realizacji. Jak informuje "Variety", w czwartek na terenie Warner Bros. Studios w Burbank nakręcono pierwsze sceny nowej odsłony. Na planie pojawiła się między innymi Merrin Dungey, która od początku serialu wciela się w detektyw Adrienne Quinlan.
Nie oznacza to jednak, iż pełnoprawna produkcja trzeciego sezonu już ruszyła. Jej rozpoczęcie planowane jest dopiero na przyszły rok, a dokładna data nie została jeszcze ustalona. Jednodniowe zdjęcia miały natomiast związek z kalifornijską ulgą podatkową, którą serial już otrzymał. Zgodnie z obowiązującymi zasadami produkcja musi rozpocząć zdjęcia w określonym terminie od przyznania wstępnej zgody na dofinansowanie, by zachować prawo do ulgi.
Nie wiadomo jeszcze, kto stanie za kamerą trzeciego sezonu. Według źródeł "Variety" reżyserem podczas czwartkowych zdjęć był twórca już wcześniej związany z serialem, zaakceptowany przez Amerykańską Gildię Reżyserów (DGA). HBO nie skomentowało oficjalnie rozpoczęcia prac.
Za utrzymaniem produkcji w Kalifornii opowiadał się producent wykonawczy David E. Kelley. W tym stanie powstały również dwa poprzednie sezony, mimo iż serial nie korzystał wówczas z ulg podatkowych. Pierwszy zadebiutował w 2017 roku, a drugi dwa lata później.
W "Wielkich kłamstewkach" Nicole Kidman, Reese Witherspoon i Laura Dern grają przyjaciółki z Monterey, których pozornie uporządkowane życie zostaje zachwiane przez mroczną tajemnicę i śledztwo w sprawie morderstwa. W serialu wystąpili też m.in. Shailene Woodley, Zoë Kravitz, Alexander Skarsgård, Adam Scott, James Tupper i Jeffrey Nordling. W drugim sezonie dołączyła do nich Meryl Streep.
Prace nad kontynuacją nabrały tempa po tym, jak w 2023 roku Kidman zasugerowała możliwość powrotu serialu. We wrześniu 2025 roku do projektu dołączyła Francesca Sloane, scenarzystka "Pana i Pani Smith", która ma napisać pierwszy odcinek i pełnić funkcję producentki wykonawczej. Podstawą fabuły trzeciego sezonu ma być powieść Liane Moriarty "Big Little Truths". Książka przenosi akcję o dekadę naprzód i kontynuuje historię bohaterek znanych z serialu.
Dlaczego już teraz padł pierwszy klaps?
Nie oznacza to jednak, iż pełnoprawna produkcja trzeciego sezonu już ruszyła. Jej rozpoczęcie planowane jest dopiero na przyszły rok, a dokładna data nie została jeszcze ustalona. Jednodniowe zdjęcia miały natomiast związek z kalifornijską ulgą podatkową, którą serial już otrzymał. Zgodnie z obowiązującymi zasadami produkcja musi rozpocząć zdjęcia w określonym terminie od przyznania wstępnej zgody na dofinansowanie, by zachować prawo do ulgi.
Nie wiadomo jeszcze, kto stanie za kamerą trzeciego sezonu. Według źródeł "Variety" reżyserem podczas czwartkowych zdjęć był twórca już wcześniej związany z serialem, zaakceptowany przez Amerykańską Gildię Reżyserów (DGA). HBO nie skomentowało oficjalnie rozpoczęcia prac.
Za utrzymaniem produkcji w Kalifornii opowiadał się producent wykonawczy David E. Kelley. W tym stanie powstały również dwa poprzednie sezony, mimo iż serial nie korzystał wówczas z ulg podatkowych. Pierwszy zadebiutował w 2017 roku, a drugi dwa lata później.
W "Wielkich kłamstewkach" Nicole Kidman, Reese Witherspoon i Laura Dern grają przyjaciółki z Monterey, których pozornie uporządkowane życie zostaje zachwiane przez mroczną tajemnicę i śledztwo w sprawie morderstwa. W serialu wystąpili też m.in. Shailene Woodley, Zoë Kravitz, Alexander Skarsgård, Adam Scott, James Tupper i Jeffrey Nordling. W drugim sezonie dołączyła do nich Meryl Streep.
Prace nad kontynuacją nabrały tempa po tym, jak w 2023 roku Kidman zasugerowała możliwość powrotu serialu. We wrześniu 2025 roku do projektu dołączyła Francesca Sloane, scenarzystka "Pana i Pani Smith", która ma napisać pierwszy odcinek i pełnić funkcję producentki wykonawczej. Podstawą fabuły trzeciego sezonu ma być powieść Liane Moriarty "Big Little Truths". Książka przenosi akcję o dekadę naprzód i kontynuuje historię bohaterek znanych z serialu.
















