Choć publiczność kojarzy go przede wszystkim z wybitnych kreacji filmowych - od Michała Wołodyjowskiego w „Ogniem i mieczem”, przez kultowe „Trzy Kolory”, aż po postać Zdzisława Grudnia w serialu „Ołowiane dzieci” - w minioną sobotę, 11 kwietnia, Zbigniew Zamachowski pokazał Pleszewianom zupełnie inne oblicze.
W Zajezdni Kultury Pleszew artysta zaprezentował swoje muzyczne wcielenie, udowadniając, iż scena wokalna jest mu równie bliska co plan filmowy.
Muzyczna droga aktora nie jest dziełem przypadku. Już jako dziecko zwyciężał w konkursach wokalnych, a jego ogólnopolski sukces w Opolu w 1980 roku na stałe wpisał go w poczet utalentowanych interpretatorów piosenki. Podczas sobotniego recitalu w Pleszewie artysta zabrał widzów w sentymentalną podróż, sięgając po utwory, które towarzyszą mu od lat.
https://zpleszewa.pl/wiadomosci/operacja-na-zywym-organizmie-w-pleszewie-inwestycja-za-30-mln-zl-wchodzi-w-kluczowa-faze/uwVAX4MjhqrzpKTzuUuGCo usłyszeliśmy w Pleszewie?
Repertuar wieczoru był niezwykle bogaty i pełen klasy. Obok autorskich kompozycji Zamachowskiego, sala wybrzmiała tekstami mistrzów: Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego, Jeremiego Przybory oraz Jerzego Wasowskiego. Nie zabrakło również nowszych akcentów w postaci utworów Piotra Bukartyka.
Wieczór, wypełniony wzruszeniami i błyskotliwym humorem, dopełniła genialna warstwa muzyczna, o którą zadbał pianista - Roman Hudaszek. Dla pleszewskiej publiczności była to wyjątkowa okazja, by spotkać się z legendą polskiego kina w tak kameralnej, muzycznej atmosferze.
https://zpleszewa.pl/wiadomosci/dostala-maila-o-nadplacie-z-pge-gdyby-kliknela-oszusci-wyczysciliby-jej-konto-ostrzezcie-bliskich/zVZHefIAiEauR8eKvgn9






