„Zaufanie do siebie” – czyli do kogo?

euphonia.pl 6 dni temu

Modne dziś hasła brzmią kusząco: „podróż w głąb siebie”, „żyj w zgodzie ze sobą”, „zainwestuj w rozwój osobisty i duchowy”, „kreuj swoją rzeczywistość”, „sukces jest dla ciebie”. Boom na rozwój osobisty i duchowy osiągnął w tej chwili apogeum.

A jednak, patrząc na skalę zjawiska, można odnieść wrażenie, iż liczba ukończonych kursów, warsztatów i przeczytanych książek nie zawsze przekłada się na realną zmianę jakości życia. Najczęściej widać za to, powtarzanie inspirujących narracji o „wyjątkowych stanach ducha”, „manifestowaniu” czy „byciu w procesie” traktowanych jako najważniejsze życiowe wartości.

Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego inwestycja w rozwój tak często nie przynosi proporcjonalnej do inwestycji poprawy samopoczucia i funkcjonowania w realnym życiu?

Kluczowe pytanie brzmi: kto ma się rozwijać, komu tak naprawdę mam zaufać?

Na to pytanie nie odpowiemy precyzyjnie, dopóki nie przyjrzymy się temu, jak definiujemy samych siebie. Póki nie odpowiemy sobie szczerze na pytanie: Kim naprawdę jestem? — nie zbudujemy trwałego, wewnętrznego poczucia tożsamości (ja) i nie uświadomimy sobie jak bardzo się w tym temacie od siebie różnimy.

Wbrew pozorom nie chodzi tu o szufladkowanie ani ocenianie. Chodzi o szacunek do tego, jak jest naprawdę – a nie do tego, jak chcielibyśmy, żeby było lub jak nam obiecują inni, iż będzie. Chodzi o uznanie i uprawomocnienie swojej aktualnej, wewnętrznej prawdy. To jak świadomość z jakiego miejsca wyruszamy w tę „podróż w głąb siebie”. Dopiero wtedy możemy zacząć budować autentyczne poczucie własnej wartości w codziennym doświadczaniu zycia i na nim opierać poszerzanie świadomości.

MapaJa® Poziomy świadomości ego jako mapa do wewnętrznej prawdy

W zrozumieniu różnic w sposobie określania swojego „ja” może być pomocna mapa poziomów świadomości ego MapaJa® Jolanty Toporowicz. Poznanie jej, na początku wymaga odwagi – spojrzenia na siebie bez upiększających opowieści i „atrakcyjnych narracji”.

Jeśli jednak zaryzykujemy konfrontację z własną prawdą pojawia się wyraźna ulga: nie trzeba już dłużej uciekać od siebie, a każdy kolejny krok w głąb siebie wzmacnia realne poczucie wartości, zmniejsza potrzebę udawania kogoś, kim nie jesteśmy. W konsekwencji, stopniowo odsłania się nasz głęboki, ludzki zasób, wewnętrzny azymut: doświadczenie bezwarunkowej akceptacji, do tej pory zastępowany odgrywaną rolą i wizerunkiem dostosowywanym do przyjętych za wartość zewnętrznych idei.

To właśnie ta przestrzeń jest bramą do autentyczności, wewnętrznej równowagi, współgrania z otoczeniem i rozwoju świadomości adekwatnego do aktualnych możliwości każdego z nas. Droga do autentycznego bycia w świecie może wyglądać podobnie u wielu z nas, ale też może znacząco się różnić – i obie wersje są równie ważne, jak i odczuwane jako prawdziwe na danym poziomie świadomości. Różnimy się bowiem w swoich potencjałach, równocześnie będąc równoważnymi składowymi współtworząc świat, w którym żyjemy.

Jak „zaufanie do siebie” rozumiane jest na różnych poziomach świadomości ego?

  1. Poziom rozmyty / zależny od zewnętrznych wzorców: Zaufanie do siebie = zaufanie do narracji na swój temat. To identyfikacja z atrakcyjną opowieścią o sobie, zaczerpniętą najczęściej od podziwianych osób, influencerów, guru czy grup uznanych za wyjątkowe. To przekonanie: „Jeśli będę robić to, co oni, stanę się taki jak oni, to mi się należy”. Typowe cechy tej identyfikacji to brak wewnętrznego punktu odniesienia, ciągłe szukanie „wyjątkowego pomysłu na siebie”, fascynacja odległymi „atrakcyjnymi” ścieżkami, wiara, iż „gdzieś daleko” zdarzy się coś niezwykłego, co nada życiu sens.
  2. Poziom egocentryczny / zależny od wizerunku człowieka sukcesu. Zaufanie do siebie = zaufanie do własnych jedynie słusznych pomysłów, decyzji i priorytetów służących osobistemu sukcesowi. najważniejsze wartości to prestiż, pozycja społeczna, majątek, władza, sprawczość w świecie materialnym. Rozwój ma tu przede wszystkim funkcję nabywania kompetencji i narzędzi do budowania wizerunku i zarządzania światem według własnych wizji, powinien potwierdzać przekonanie „jestem kimś znaczącym, lepszym od innych”.
  3. Poziom dojrzały /wewnętrznie zorientowany. Zaufanie do siebie = zaufanie do własnych uczuć, wartości i wewnętrznego „wiem”. choćby gdy nie ma na to zewnętrznego potwierdzenia i nie wiadomo, jakie będą konsekwencje podjętych na tej bazie decyzji. Wybory podejmowane są w oparciu o wewnętrzny punkt odniesienia, a nie o aprobatę otoczenia, czy logikę „co jest wyjątkowe, co wypada,
    lub co się opłaca”.

Odwaga bycia ze sobą szczerym – zaufanie do własnej prawdy

To samo hasło „zaufać sobie” brzmi identycznie na każdym z poziomów świadomości ego, choć w treści tego co jest fundamentem, do którego sięgamy występują znacząco różniące się jakości. Każda z nich przypisana jest bezpośrednio realnemu potencjałowi poziomu świadomości, który wiąże się wprost z realnymi możliwościami zmian (wbrew przekonaniu, iż „każdy może wszystko”). Każde z tych miejsc rozróżnionych w MapaJa® ma swoją wartość i każde z nich, podjęte w szczerej intencji zbliża nas do głębi naszych zasobów. Powierzchownie i racjonalnie może to być interpretowane inaczej, jednak to, z jakiego miejsca startujemy („w podróż w głąb siebie”) jest tym realnym punktem wyjścia, z którego możemy ruszyć w tę drogę. Z tego też powodu fundamentalna jest tutaj świadomość tego, kim naprawdę jesteśmy i gotowość do jej odróżniania od uwodzących narracji i wizerunków, które na swój temat tworzymy.

Na każdym z poziomów świadomości ego bez zgody na bycie autentycznym, człowiek jest szczerze przekonany, iż to właśnie on rozumie hasła „prawdziwie”, „właściwie”, „duchowo” itp., kiedy inni się mylą…

I właśnie dlatego porównywanie się, rywalizacja, ocenianie cudzych ścieżek z własnej perspektywy – tak często wprowadza zamęt, cierpienie i buduje duchowe ego.

Dopiero stopniowe schodzenie w głąb własnej prawdy, (nie zawsze łatwej i przyjemnej)– warstwa po warstwie – pozwala zobaczyć, iż każdy etap jest „po coś”. Ma swoją funkcję, ograniczenia i swoją wartość, a co najważniejsze: jego doświadczenie jest niezbędne do prawdziwej zmiany jakości życia. I iż prawdziwe zaufanie do siebie rodzi się nie z przyjęcia „najlepszej” wersji opowieści o sobie, tylko z coraz głębszego spotkania z tym, co w nas żywe i prawdziwe, krok po kroku wiodącej do naszej egzystencjalnej esencji.

Czy to brzmi jak Twój aktualny etap, czy widzisz się już w innym miejscu?
Podziel się z nami swoja perspektywą w formularzu pod artykułem.

Jeśli jesteś zainteresowany pogłębianiem treści poziomów świadomości ego zapraszamy do zapoznania się z ofertą instytutu: www.euphonia.pl

Jeśli jesteś zainteresowany otrzymywaniem od nas podobnych treści i dołączeniem do SPOŁECZNOŚCI EUPHONII zapisz się klikając tutaj.

Idź do oryginalnego materiału