Zasnęła pijana za kierownicą. Mimo to nie trafi do więzienia

filmweb.pl 4 godzin temu
Zdjęcie: plakat


Aktorka Tiffany Haddish uniknie więzienia w sprawie o prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. Tak kończy się sprawa, która zaczęła się w styczniu 2022 roku.

Tiffany Haddish winna



Przypomnijmy, iż w nocy 14 stycznia 2022 roku policja z Peachtree City otrzymała zgłoszenie o osobie śpiącej za kierownicą białego Forda Explorera. Tiffany Haddish została zatrzymana, kiedy próbowała wózkiem golfowym zjechać z drogi na posiadłość w dzielnicy dla bogaczy South Metro Atlanta. Kilka godzin później zwolniono ją z aresztu.

Getty Images © JC Olivera


W maju prawnik aktorki wnosił od odrzucenie oskarżenia twierdząc, iż przeciąganie się sprawy sądowej przez cztery lata łamało prawo oskarżonej do szybkiego procesu. Sąd jednak oddalił ten wniosek wskazując, iż proces był odwlekany między innymi na wniosek Haddish, która prosiła sąd na przykład o odroczenie rozprawy, by mogła wziąć udział w organizowanym w Maroku pokazie mody.

Ostatecznie Tiffany Haddish zdecydowała się pójść na ugodę. Aktorka przyznała się do prowadzenia pojazdu po pijanemu. W zamian za co pozostałe zarzuty prokuratura wycofała. W ten sposób gwiazda "Bad Boys: Ride or Die" uniknęła kary więzienia. Wyrok jest w zawieszeniu, aktorka musi też pójść na sesje terapii odwykowej.

Nie był to jedyny proces sądowy Haddish związany z nadużywaniem przez nią alkoholu i prowadzeniem pojazdu po pijanemu. W 2023 roku została aresztowana, bo znów pijana zasnęła za kierownicą. W tym przypadku poszła na ugodę już w 2024 roku.
Idź do oryginalnego materiału