"Ród smoka" – jeżeli przez cały czas kibicujecie Czarnym, to po 3. sezonie czas już przestać. Wyjaśniamy dlaczego

serialowa.pl 1 godzina temu

W drugiej połowie 3. sezonu „Rodu smoka” nad Czarnymi zawisły… czarne chmury. W finale runął z nich istny deszcz nieszczęścia, który najpewniej oznacza początek końca Rhaenyry. Więcej spoilerów znajdziecie poniżej.

W finale 3. sezonu serialu „Ród smoka” sytuacja królowej Rhaenyry Targaryen (Emma D’Arcy) staje się niewątpliwie katastrofalna. Zarówno samobójcza śmierć Helaeny (Phia Saban) w Królewskiej Przystani, jak i krwawy finał bitwy w Tumbleton niemal całkowicie niszczą jej polityczną i militarną przewagę – choćby jeżeli ta publicznie ogłasza się wybrańcem.

Ród smoka sezon 3 – finał to początek końca Rhaenyry

Helaena była najprawdopodobniej jedyną postacią w targaryeńskim konflikcie, którą kochał lud Królewskiej Przystani – a przynajmniej w taki sposób sytuację w Westeros opisuje książka „Ogień i krew” George’a R.R. Martina służąca za drogowskaz filmowców. Po tym jak wieści o jej samobójstwie docierają do mieszkańców, lud gwałtownie obraca się przeciwko Czarnej Królowej, obarczając ją winą za śmierć przybranej siostry. W jaki sposób widzi dalsze losy Rhaenyry odtwórczyni jej roli?

— Helaena była swego rodzaju moralnym sercem serialu. Jest chyba jedyną postacią, która ma dostęp do władzy, a mimo to pozostaje nieskażona. Jej śmierć skazuje Rhaenyrę na obraną przez nią ścieżkę. Po tym nie ma już odwrotu. Z pewnością nie ma już drogi powrotnej do bardziej umiarkowanej formy sprawowania władzy. Nie wiem, jak potoczą się dalsze wydarzenia, ale wydaje mi się, iż jej relacje z Alicent będą prawdopodobnie nie do naprawienia, co moim zdaniem oznacza również, iż śmierć Helaeny skazuje Rhaenyrę na samotną walkę o władzę – mówiła D’Arcy na konferencji prasowej (za TVLine).

„Ród smoka” (Fot. HBO)

Do tego dochodzi oczywiście (całkiem publiczne) morderstwo Wielkiego Septona z rozkazu Rhaenyry, które z całą pewnością rozwścieczy religijnych mieszkańców stolicy. Stąd jest już prosta droga do zamieszek, które mogą sprawić, iż niedawno zdobyty tron może niebawem ponownie zmienić właściciela. Tym bardziej iż (obustronna) klęska w Tumbleton uszczupliła niedawną przewagę Czarnych – na stronę Zielonych przeszedł już Ulf Biały (Tom Bennett), a za chwilę może zrobić to Hugh Młot (Kieran Bew), gdyż tak właśnie wyglądało to w książce.

Jak trafnie odnotowała D’Arcy, Rhaenyra staje się coraz bardziej bezwzględna i paranoiczna. Mało tego, w finale widzimy, jak bohaterka odpycha od siebie i brutalnie traktuje Baelę (Bethany Antonia), a także odsuwa swoją najbliższą powierniczkę, Mysarię (Sonoya Mizuno). Kilka odcinków wstecz Czarna Królowa straciła też zaufanie swojego namiestnika, a zatem legendarnego Węża Morskiego, Corlysa Velaryona (Steve Toussaint).

Wyczekując początku końca Rhaenyry w 4. sezonie „Rodu smoka”, rzućcie okiem na inne – wyjątkowo istotne – wydarzenia z minionego finału. Fani uznali, iż ta scena z ostatniego odcinka może być odczytywana jako trolling George’a R.R. Martina – czy coś rzeczywiście jest na rzeczy? W międzyczasie sprawdźcie też nasze omówienie bitwy w Tumbleton – czy można w ogóle wybrać jednoznacznego zwycięzcę epickiego starcia?

Ród smoka sezon 3 – finał już dostępny na HBO Max

Idź do oryginalnego materiału