Zapomniany film PRL-u z Tyszkiewicz przez cały czas dzieli. Ta historia rozdrapuje stare rany

natemat.pl 1 godzina temu
Kino powojennej Polski było zabarwione historyczną narracją typową dla PRL-u. W 1963 roku Stanisław Mikulski i Beata Tyszkiewicz wystąpili w filmie, któremu widzowie zarzucali propagandowy charakter. Kogo dramat wojenny Jerzego Passendorfera przedstawiał w złym świetle?

Idź do oryginalnego materiału