Zagrałem w Dragon Ball Xenoverse 3. Twórcy wywracają zasady gry, a ja chcę więcej - ZAPOWIEDŹ

pl.ign.com 2 godzin temu
W lipcu oglądaliśmy Dragon Ball Xenoverse 3 tylko na ekranach. W Kolonii w końcu chwyciłem pada i osobiście sprawdziłem, jak walczy się w Roku 1000. Jest ładniej, znacznie głębiej i z kilkoma pomysłami, które potężnie odświeżają formułę. Znalazłem jednak jeden problem, którego kompletnie się nie spodziewałem.
Dragon Ball to marka, która ukształtowała dzieciństwo wielu z nas. Kultowa na całym świecie, ale w Polsce mająca pozycję wręcz religijną. To było anime, które w erze telewizji oglądali ludzie na co dzień omijający japońską animację szerokim łukiem. Dla tysięcy osób stało się bramą do popkultury Kraju Kwitnącej Wiśni. I …
Idź do oryginalnego materiału