Zadziwiająca wpadka w "Teleexpressie". Prowadzący musiał zareagować od razu
Zdjęcie: Mężczyzna w ciemnych okularach i garniturze stoi na tle niebiesko-fioletowego studia telewizyjnego, patrząc bezpośrednio w obiektyw.
W programach na żywo czasem dochodzi do wpadek i wtedy liczy się szybkość reakcji prowadzącego. Sytuacja, do której doszło w nowym wydaniu programu "Teleexpress", jest jedną z nich. Niespodziewana pomyłka spotkała się z natychmiastową puentą Bartosza Cebeńko, który od 2024 roku wspiera w programie Macieja Orłosia. Na sytuację zareagował już inny dziennikarz stacji.




