W ramach obchodów 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej w gminie Pątnów zorganizowano wydarzenie – „Inscenizacja historyczna – Bitwa w Załęczu Wielkim”. W widowisku wzięło udział blisko 80 rekonstruktorów historycznych z całej Polski, a żywą lekcję historii obserwowała kilkutysięczna publiczność. Scenariusz zakładał pokazanie dramatu mieszkańców Załęcza Wielkiego z pierwszych dni II wojny światowej, walkę żołnierzy polskich w obronie linii Warty, wkroczenie wojsk niemieckich, bombardowanie czy płonące domy.
Tomasz Komor, scenarzysta i reżyser inscenizacji:
To chyba jedna z niewielu inscenizacji historycznych w Polsce, gdzie ludność cywilna od pierwszej minuty do samego końca jest na polu rekonstrukcyjnym. Oni cały czas tutaj w zasadzie grają główną rolę. Starają się odtworzyć też to życie wiejskie z lat trzydziestych, czas pokoju, wojny i później okupacji. W trakcie inscenizacji występują tez zwierzęta, jest krówka Pierzynka, są konie, ale tylko na początku. W czasie wybuchów czy strzelaniny zwierzęta są wyprowadzone z terenu inscenizacji w bezpieczne dla nich, spokojne miejsce.
Iwona Ciupa, sołectwo Załęcze Wielkie:
To bardzo ważne wydarzenie dla mieszkańców, dla nas również. Przygotowałyśmy dużo potrwa, mamy grochówkę, smalec, kiełbaski z grilla czy rozmaite słodkości. Przygotowania trwały kilka dni, kosztowały dużo wkładu pracy, ale mamy zespół, który chętnie się angażuje. Warto organizować takie wydarzeni, przede wszystkim dla młodzieży jest to cenna lekcja, podczas której mogą zobaczyć na żywo, jak wyglądała historia tego terenu.
Jacek Olczyk, wójt gminy Pątnów:
Bardzo się cieszę, iż udała się rekonstrukcja. Widzę to po twarzach, po pierwszych komentarzach. Dopisała publiczność, była niesamowita ilość osób, ciężko określić dokładnie, ale mogły być to dwa tysiące, dwa i pół tysiąca widzów. Ta żywa lekcja historii to nie tylko widowisko mające pokazać, jak wyglądał terror pierwszych dni września 1939 roku w nadwarciańskiej wsi, działania wojsk polskich czy niemieckich, ale przede wszystkim jest to memento, abyśmy zastanowili się nad tym, co poprzedza wojnę. Zanim padnie pierwszy strzał, zanim padnie pierwsza bomba wojna rodzi się w umysłach polityków, w języku propagandy, w języku nienawiści i wykluczenia i myślę, iż ta lekcja historii ma nas nauczyć, abyśmy bacznie obserwowali naszą rzeczywistość, naszą teraźniejszość. Jakim językiem mówią do nas politycy, te ugrupowania populistyczne, skrajnie prawicowe, bo to skrajna prawica w latach trzydziestych, faszyzm, nazizm doszedł do władzy i to ludzie wynieśli tych polityków, którzy dążyli do wojny. To jest najważniejsza lekcja historii. jeżeli chodzi o widowisko, to cieszę się, iż się udało, iż samolot robił ogromne wrażenie, grupy rekonstrukcyjne dopisały i można powiedzieć, iż jest to plon wielomiesięcznych przygotowań. Same przygotowania stricte fizyczne, na polu rozpoczęliśmy dwa tygodnie przed terminem, każda grupa miała swoje zadanie do wykonania, tutaj ogromne podziękowania dla reżysera, scenarzysty Tomasza Komora, który to wszystko spajał i był taką lokomotywą napędową.
Agnieszka Ryś, wicemarszałek województwa łódzkiego:
Za nami historyczny weekend w województwie łódzkim. Wczoraj Strońsko, gmina Zapolice, powiat zduńskowolski, dziś Załęcze Wielkie, gmina Pątnów, powiat wieluński. Wydarzenia w zasadzie bardzo zbliżone, bo związane z tragedią, która wydarzyła się w 1939 roku. Żywa lekcja historii, za którą oczywiście stały tragedie rodzin żołnierzy, którzy zginęli. Tę pamięć o walczących za naszą niepodległość powinniśmy kultywować i oddawać im hołd. W Strońsku przetrwały polskie schrony bojowe, tutaj tego nie ma, za to widzieliśmy podczas inscenizacji bardzo duże zaangażowanie lokalnej społeczności, dzieci, rodzin, szkół, nauczycieli, również grup rekonstrukcyjnych. Widać, iż jest duże zainteresowanie, iż potrzebujemy wspomnienia tej pamięci, kultywowania tej historii.
Posłuchaj relacji:
Załęcze Wielkie było świadkiem jednych z pierwszych starć kampanii wrześniowej. 2 września 1939 roku niemieckie wojska przypuściły intensywny atak na polskie pozycje obronne nad Wartą, wspierany przez artylerię i lotnictwo. W wyniku walk zginęło 11 polskich żołnierzy, kilku zostało rannych, część trafiła do niewoli, a pozostali musieli wycofać się z pola bitwy. W wyniku walk ucierpieli także mieszkańcy. Samorząd Województwa Łódzkiego wsparł organizację „Inscenizacji historycznej – Bitwa w Załęczu Wielkim” kwotą w wysokości 80 tysięcy złotych.


















































































oplus_262144





























Fot. Grzegorz Nowak/Radio Ziemi Wieluńskiej















