
Rodzina, bliscy i współpracownicy pożegnali Magdalenę Majtykę podczas uroczystości pogrzebowej we Wrocławiu. Najbardziej poruszającym momentem ceremonii był list jej męża, Piotra Bartosa, którego, z powodu emocji, nie był w stanie odczytać sam. W jego imieniu zrobił to brat.