Wykup auta z leasingu i darowizna na żonę? W 2026 roku ten trik podatkowy to proszenie się o kłopoty. Fiskus stosuje klauzulę obejścia prawa

warszawawpigulce.pl 1 dzień temu

Przez lata był to „złoty standard” optymalizacji podatkowej w Polsce. Przedsiębiorca brał samochód w leasing, wrzucał raty w koszty, a po zakończeniu umowy wykupywał auto do majątku prywatnego. Aby uniknąć drakońskiego przepisu nakazującego czekać 6 lat ze sprzedażą bez podatku, przekazywał pojazd w darowiźnie żonie lub dziecku, którzy sprzedawali go po zaledwie pół roku – legalnie i bez podatku. Brzmi jak plan idealny? W realiach 2026 roku ten scenariusz coraz częściej kończy się decyzją domiarową. Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) zaczęła bowiem traktować schemat „wykup-darowizna-sprzedaż” jako sztuczną konstrukcję, której jedynym celem jest uniknięcie opodatkowania.

Fot. Warszawa w Pigułce

Zmiany podatkowe, które weszły w życie wraz z Polskim Ładem, drastycznie zmieniły zasady gry dla leasingobiorców. Wprowadzenie 6-letniego okresu karencji na sprzedaż auta wycofanego z działalności gospodarczej miało zamknąć lukę w systemie. Polacy jednak gwałtownie znaleźli obejście – darowiznę na rzecz osoby z zerowej grupy podatkowej. Przepisy o podatku od spadków i darowizn pozwalały (i teoretycznie wciąż pozwalają) na taki manewr.

Jednak w 2026 roku sytuacja uległa zmianie nie tyle w literze prawa, co w sposobie jego egzekwowania. Organy skarbowe, wyposażone w potężne narzędzia analityczne i klauzulę GAAR (General Anti-Avoidance Rule), biorą pod lupę ciągi zdarzeń. jeżeli przedsiębiorca wykupuje luksusowego SUV-a, następnego dnia daruje go żonie, a żona tydzień później wystawia go na portalu ogłoszeniowym, fiskus zadaje pytanie: „Jaki był ekonomiczny i życiowy sens tej darowizny, inny niż ucieczka przed podatkiem?”. Brak racjonalnego uzasadnienia oznacza kłopoty.

Pułapka „pozorności” – kiedy darowizna jest nieważna?

Kluczowym argumentem urzędników w 2026 roku jest art. 199a Ordynacji podatkowej, który pozwala organowi podatkowemu pominąć skutki czynności prawnej, jeżeli została ona dokonana dla pozoru. Jak to wygląda w praktyce?

Załóżmy, iż Pan Marek wykupił auto z leasingu 1 stycznia. 2 stycznia przekazał je aktem darowizny żonie. Żona sprzedała auto 10 lipca (po upływie pół roku, by uniknąć PIT). Jednak w toku kontroli okazuje się, iż pieniądze ze sprzedaży wpłynęły na wspólne konto małżonków, a następnie Pan Marek kupił za nie kolejny samochód do swojej firmy lub sfinansował inną inwestycję biznesową.

Dla KAS jest to dowód, iż darowizna była fikcją. Żona nigdy faktycznie nie władała pojazdem, nie używała go, a środki ze sprzedaży de facto wróciły do darczyńcy. W takiej sytuacji urzędnik uznaje, iż to Pan Marek sprzedał samochód (z pominięciem żony) i nakazuje mu zapłacić podatek dochodowy od całej kwoty sprzedaży, powiększony o odsetki za zwłokę. Co więcej, w grę wchodzi również korekta składki zdrowotnej, która jest naliczana od dochodu ze sprzedaży środków trwałych.

VAT przy wykupie – bomba z opóźnionym zapłonem

Kolejnym obszarem, na którym „wykładają się” przedsiębiorcy w 2026 roku, jest podatek VAT. Wykupując samochód do majątku prywatnego, zwykle nie odliczamy VAT-u z faktury wykupowej (lub robimy to w ograniczonym zakresie), aby móc uznać auto za składnik prywatny. Jednak przekazanie go w darowiźnie może rodzić implikacje na gruncie VAT, o których zapominamy.

Jeśli przedsiębiorca odliczył choćby złotówkę VAT-u od rat leasingowych lub kosztów eksploatacji, a następnie przekazuje auto na cele osobiste (wykup prywatny), a potem dokonuje darowizny, system interpretacji podatkowych staje się niezwykle zawiły. W 2026 roku urzędy coraz częściej badają tzw. „korektę VAT”. jeżeli auto było wykorzystywane w firmie (nawet przy wykupie prywatnym, jeżeli faktycznie służyło celom mieszanym), wycofanie go z majątku firmy może wiązać się z koniecznością „oddania” części odliczonego wcześniej podatku.

Szczególnie niebezpieczna jest sytuacja, gdy auto zostaje sprzedane przez obdarowanego bardzo szybko. Fiskus może uznać, iż przedsiębiorca działał w charakterze handlowca, a darowizna była jedynie etapem pośrednim w łańcuchu dostaw. Wówczas żądanie zapłaty 23% VAT od ceny sprzedaży rynkowej pojazdu jest realnym scenariuszem.

6 lat karencji – dlaczego termin jest tak długi?

Warto przypomnieć, dlaczego w ogóle powstał mechanizm darowizny. Zgodnie z przepisami, które weszły w życie kilka lat temu, sprzedaż samochodu wykupionego z leasingu do majątku prywatnego jest traktowana jako przychód z działalności gospodarczej, jeżeli nastąpi przed upływem 6 lat od wycofania auta z firmy (lub od wykupu). To drakoński termin, biorąc pod uwagę, iż dla zwykłego „Kowalskiego” (nie-przedsiębiorcy) termin ten wynosi zaledwie pół roku.

Przedsiębiorcy czują się niesprawiedliwie traktowani, stąd masowe poszukiwanie luk. Jednak w 2026 roku fiskus stoi na stanowisku, iż „oszczędność podatkowa” nie może być jedynym celem działań podatnika. jeżeli jedynym powodem darowizny na rzecz syna jest to, by syn sprzedał auto bez podatku i oddał pieniądze tacie – mamy do czynienia z optymalizacją agresywną.

„Rzeczywisty beneficjent” środków ze sprzedaży

Nowoczesne systemy śledzenia przepływów finansowych (STIR) pozwalają urzędnikom widzieć, co dzieje się z pieniędzmi po sprzedaży auta przez obdarowanego członka rodziny. To najważniejszy moment weryfikacji.

Jeśli żona sprzedaje podarowane auto i przelewa środki na własne konto oszczędnościowe, sytuacja jest w miarę bezpieczna (trudniej podważyć darowiznę). Ale jeżeli środki te są natychmiast transferowane na konto firmowe męża lub spłacają jego leasing na nową maszynę, argument o „bezzwrotnej darowiźnie” upada. W 2026 roku to właśnie ścieżka pieniądza jest głównym dowodem w sprawach o obejście prawa podatkowego.

Urzędnicy wzywają obdarowanych na przesłuchania i pytają: „Czy jeździła Pani tym samochodem? Dlaczego sprzedała go Pani po tygodniu? Na co przeznaczyła Pani środki?”. Brak spójnych odpowiedzi, nerwowość czy nieznajomość szczegółów transakcji pogrąża podatnika.

Kwestia wyceny wykupu – faktura za grosze

Wiele umów leasingowych kończy się wykupem za 1% wartości początkowej (np. 1500 zł za auto warte 150 tys. zł). Przedsiębiorca wykupuje auto prywatnie na podstawie faktury na 1500 zł. Następnie daruje auto o wartości rynkowej 150 tys. zł.

Tu pojawia się kolejne ryzyko. Czy darowizna dotyczy auta, czy prawa do jego nabycia? W 2026 roku pojawiają się interpretacje, iż jeżeli wykup i darowizna następują w bardzo krótkim odstępie czasu, to przedmiotem darowizny może być de facto „opcja wykupu”. A to zmienia postać rzeczy. Co więcej, zaniżanie wartości rynkowej na umowie darowizny (by nie drażnić urzędu kwotami) jest bezcelowe, bo przy sprzedaży i tak wyjdzie cena rynkowa. A to ona jest podstawą do ewentualnych domiarów, jeżeli konstrukcja zostanie podważona.

Co to oznacza dla Ciebie? – Jak bezpiecznie zakończyć leasing?

Czy to oznacza, iż w 2026 roku nie można już podarować auta żonie? Można, ale trzeba to robić z głową i zgodnie z faktycznym stanem rzeczy, a nie tylko dla „papieru”.

Urealnij darowiznę

Jeśli chcesz przekazać auto członkowi rodziny, niech to będzie faktyczne przekazanie. Niech żona lub syn użytkują to auto przez pewien czas (np. rok). Niech widnieją w dowodzie rejestracyjnym, niech opłacają ubezpieczenie i paliwo. Sprzedaż auta po tygodniu od darowizny to „czerwona flaga”. Sprzedaż po roku użytkowania przez obdarowanego jest znacznie trudniejsza do podważenia, bo istnieje uzasadnienie gospodarcze (np. „auto okazało się za duże”, „chcemy wymienić na nowsze”).

Uważaj na przepływy zwrotne

Najgorsze, co możesz zrobić, to kazać obdarowanemu sprzedać auto i oddać Ci pieniądze. Środki ze sprzedaży należą do obdarowanego. jeżeli wrócą do Ciebie, cała operacja zostanie uznana za pozorną. jeżeli obdarowany chce Ci pomóc, niech zrobi to w innej formie i w innym czasie, zachowując odrębność tych zdarzeń.

Rozważ sprzedaż jako firma i zapłatę podatku

Brzmi to mało atrakcyjnie, ale w 2026 roku, przy ryczałcie od przychodów ewidencjonowanych, stawka podatku od sprzedaży środka trwałego może wynosić np. 3% (dla handlu) lub inne stawki ryczałtowe (choć interpretacje co do stawki przy sprzedaży auta poleasingowego bywają różne, często jest to 3% lub 10% przy usługach). Warto przeliczyć, czy zapłacenie podatku nie jest tańsze niż ryzyko sporu z KAS, koszty obsługi prawnej i stres związany z kontrolą GAAR.

Czekaj 6 lat – opcja dla cierpliwych

To jedyna w 100% pewna metoda na uniknięcie podatku dochodowego. jeżeli wycofasz auto z firmy do majątku prywatnego i przetrzymasz je przez 6 lat (licząc od końca roku, w którym to nastąpiło), sprzedaż jest wolna od PIT. Auto w tym czasie może być używane prywatnie. Jest to jednak zamrożenie kapitału na bardzo długi czas, co w przypadku samochodów (tracących na wartości) jest ekonomicznie bolesne.

Ewolucja podejścia fiskusa

Sprawa leasingów pokazuje szerszy trend w polskim systemie podatkowym roku 2026. Odchodzi się od formalizmu („spełniłem warunki ustawy”) na rzecz analizy treści ekonomicznej („jaki był cel transakcji”). Przedsiębiorcy muszą zrozumieć, iż schematy optymalizacyjne dostępne w internecie na „jedno kliknięcie” są doskonale znane urzędnikom.

Darowizna samochodu poleasingowego wciąż jest legalna, ale przestała być automatycznym „zwolnieniem z podatku”. Stała się narzędziem, które wymaga uzasadnienia. jeżeli Twoim jedynym uzasadnieniem jest „nie chcę płacić podatku”, w starciu z machiną skarbową stoisz na straconej pozycji.

Pamiętaj: Artykuł ma charakter publicystyczny i informacyjny. Przepisy podatkowe są dynamiczne, a każda sprawa indywidualna. Przed podjęciem decyzji o wykupie i darowiźnie samochodu o dużej wartości, skonsultuj się z doradcą podatkowym w celu analizy ryzyka.

Idź do oryginalnego materiału