"Taniec z gwiazdami" to niekwestionowany hit Polsatu, który daje rozrywkę na najwyższym poziomie. Nie brakuje tu skandali, plotkowania, miłosnych wątków oraz oburzenia. Znamy dopiero czterech potwierdzonych uczestników programu, a w mediach już mówi się o pełnej liście. Widnieją na niej gorące i nieoczywiste nazwiska polskiego show-biznesu.
REKLAMA
Zobacz wideo Maserak kłania się Steczkowskiej. Chwali jedną rzecz
"Taniec z gwiazdami" i rzekoma lista uczestników. Będzie show pełny wrażeń?
Wiemy, iż na parkiecie Polsatu na pewno zatańczą: Mateusz Pawłowski, Małgorzata Potocka, Piotr Kędzierski oraz Gamou Fall. Na Instagramie programu nie ma ogłoszonych innych uczestników. Produkcja odsłania karty sukcesywnie. Pudelek jednak dotarł do pełnej listy gwiazd i podzielił się tą nowiną. Kogo być może zobaczymy w show? Tak prezentuje się rzekome zestawienie sław z ich tanecznymi partnerami:
Mateusz Pawłowski i Klaudia Rąba
Kacper "Jasper" Porębski i Daria Syta
Kamil Nożyńskii Izabela Skierska
Sebastian Fabijańskii Julia Suryś
Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska
Gamou Fall i Hanna Żudziewicz
Emilia Komarnickai Stefano Terrazzino
Magdalena Boczarskai Jacek Jeschke
Natalia "Natsu" Karczmarczyki Wojciech Kucina
Paulina Gałązkai Michał Bartkiewicz
Iza Mikoi Albert Kosiński
Małgorzata Potocka i Mieszko Masłowski
Lista nie została oficjalnie potwierdzona przez stację Polsat.
"Taniec z gwiazdami" z nieoczekiwanym uczestnikiem na pokładzie. Widownia podzielona
Gamou Fall zyskał popularność dzięki produkcji "Zgon przed weselem" oraz kampaniach związanych ze światem mody. Jest większości znany dzięki mediom społecznościowym. Niektórzy jednak byli oburzeni tym, iż dołączył do grona gwiazd "Tańca z gwiazdami". "Kto to? Przybliżycie jakoś postać?", "Kto to? Kompletne zaskoczenie", "Chyba mamy inną definicję zwrotu 'popularny aktor', "Kompletnie nie kojarzę" - takie komentarze pojawiły się pod postem na oficjalnym instagramowym koncie programu. Inni z kolei przepowiadają aktorowi wygraną. "Coś czuję, iż będzie świetnie tańczył. To może być czarny koń tej edycji" - czytamy.














