Wybrano nowy najzabawniejszy film wszech czasów. To dzieło Mela Brooksa

filmweb.pl 5 dni temu
Zdjęcie: plakat


Z okazji setnych urodzin Mela Brooksa Amerykański Instytut Filmowy (AFI) postanowił zmienić swoją słynną listę "100 Years…100 Laughs", prezentującą najzabawniejsze filmy wszech czasów.

"Płonące siodła" na szczycie




W ramach honorowego gestu pierwsze miejsce przypadło westernowej parodii "Płonące siodła" z 1974 roku, która awansowała z szóstej pozycji. Tym samym wyprzedziła dotychczasowego lidera, "Pół żartem, pół serio" Billy'ego Wildera.

Zmianę skomentował Bob Gazzale (prezes AFI), nawiązując do wieloletnich żartów Brooksa, który twierdził, iż jego dzieło jest zabawniejsze od filmu Wildera: Ma rację! Cieszymy się, iż możemy naprawić ten błąd z okazji setnych urodzin Mela.

Brooks pozostaje jedynym reżyserem, który ma aż trzy filmy w pierwszej piętnastce zestawienia AFI. Oprócz "Płonących siodeł" są to również "Producenci" (11. miejsce) oraz "Młody Frankenstein" (13. miejsce).

Lista "100 Years… 100 Laughs" została po raz pierwszy opublikowana w 2000 roku i stanowi część cyklu rankingów przygotowywanych przez AFI. Ich celem jest wyróżnianie najwybitniejszych osiągnięć w historii kina na podstawie opinii twórców, krytyków i ekspertów.

"Płonące siodła" - zwiastun





Idź do oryginalnego materiału