Ludzie mają dziś różne luksusy. Lodówki, które same mówią, co brakuje. Samochody, co piszczą, jak tylko kichniesz. Kosiarki czy odkurzacze, które kosztują więcej niż zaliczka na moje pierwsze mieszkanie. A ja? Mam starą kosiarkę z obdrapaną farbą, fikuśnym sznurkiem i uporem godnym kozicy tatrzańskiej. Pojawiła się w moim życiu jak większość narzędzi niezbędnych do przeżycia […]