Wstrząsające słowa matki Matthew Perry'ego. "Mój syn zapłacił cenę"

swiatseriali.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Matthew Perry, znany z roli Chandlera Binga w "Przyjaciołach", zmarł w październiku 2023 roku w wieku 54 lat. Od lat walczył z uzależnieniem. 27 maja ma zostać ogłoszony wyrok w sprawie jego asystenta, Kennetha Iwamasy. Do sieci trafił wstrząsający list napisany przez matkę Perry'ego.


Pod koniec października 2023 roku znany z "Przyjaciół" aktor Matthew Perry, został znaleziony martwy w swoim domu. Miał 54 lata. Sekcja zwłok wykazała, iż przyczyną śmierci mogło być przedawkowanie leków. Gwiazdor przez wiele lat zmagał się z uzależnieniami. Przed jego odejściem wydawało się, iż wyszedł na prostą. Jednak z zeznań Kennetha Iwamasy, jego osobistego asystenta (także oskarżonego w sprawie), wynikało, iż regularnie przyjmował nielegalnie zakupione leki.
Perry zyskał światową sławę dzięki kreacji neurotycznego Chandlera Binga w serialu "Przyjaciele", który był emitowany w latach 1994-2004.Reklama


Wstrząsające słowa matki Matthew Perry'ego


Kenneth Iwamasa został oskarżony o pomoc w zdobywaniu ketaminy dla gwiazdy "Przyjaciół", a także o podawanie jej. Według zarzutów wykonywał również liczne zastrzyki w dniu jego śmierci. Iwamasa może zostać skazany na karę do 15 lat więzienia, a wyrok ma zostać ogłoszony 27 maja.
TMZ dotarło do listu matki Matthew Perry’ego. Suzanne Morrison w emocjonalnych słowach odniosła się do procesu Iwamasy.
"Matthew walczył przez połowę swojego życia, a choćby więcej niż połowę, z uzależnieniem. Walczył, przegrywał i wracał, by znów walczyć" – czytamy.
Morrison przyznała, iż poczuła ulgę, gdy Iwamasa zaczął pracować dla Matthew. "Znał Kenny’ego, my również, od 25 lat. Matthew ufał Kenny’emu. My ufaliśmy Kenny’emu. Najważniejszym zadaniem Kenny’ego – zdecydowanie – było bycie towarzyszem i opiekunem mojego syna w jego walce z uzależnieniem" – podkreśliła.
Suzanne twierdziła, iż zamiast chronić Matthew, jego asystent w rzeczywistości umacniał go w uzależnieniu, podając mu kolejne dawki.
Dodała, iż Kenneth nalegał, by przemawiać na pogrzebie Matthew. "Zaufaliśmy człowiekowi bez sumienia, a mój syn zapłacił cenę" – powiedziała.
List kończy się słowami: "Nic nie jest w stanie znieść tego bólu i nie sądzę, by kiedykolwiek to się zmieniło, dopóki żyję".
Czytaj więcej: Wstrząsające kulisy śmierci gwiazdy "Przyjaciół". Historia, która wciąż budzi pytania
Idź do oryginalnego materiału