
Dyrektor muzeum Leszek Ruszczyk i Jacek Turczyk (na pierwszym planie). fot. Muzeum im. Jacka Malczewskiego.
Wystawa w wyjątkowy i nieoczywisty sposób łączy współczesność z historią. Prezentowane fotografie to aktualne kadry Warszawy, które dzięki zastosowaniu dawnych technik fotograficznych zyskują charakter analogowych obrazów. Architektura, rytm życia i dynamiczne przemiany stolicy zostały uchwycone w estetyce nawiązującej do fotografii minionych dekad. Znane miejsca – od nowoczesnych biurowców po zrewitalizowane kamienice – nabierają nostalgicznej głębi.
Postrzeganie przestrzeni
Ekspozycja skłania do refleksji nad tym, jak upływ czasu wpływa na postrzeganie przestrzeni. Zestawienie współczesnej Warszawy z estetyką dawnych fotografii tworzy wizualny dialog między przeszłością a teraźniejszością, podkreślając ciągłość historii miejsca oraz tempo zachodzących przemian. To zaproszenie do spojrzenia na znane ulice z innej perspektywy – bardziej uważnej, spokojnej i pełnej szacunku dla tradycji przenikającej nowoczesne oblicze miasta.
Warszawa i aparat analogowy
Od dwóch lat Jacek Turczyk fotografuje Warszawę średnioformatowym aparatem analogowym, świadomie nawiązując do dorobku swoich poprzedników. Choć przez lata, jako fotoreporter PAP, pracował głównie na sprzęcie cyfrowym, powrócił do tradycyjnej techniki, poszukując „magii rysowania światłem na światłoczułym materiale”. Dokumentuje zarówno wydarzenia, jak i codzienność miasta – jego mieszkańców, ulice i zmieniające się przestrzenie. Fotografuje Warszawę w różnych porach roku, pokazując, jak bardzo różni się ona od tej utrwalonej na zdjęciach sprzed dekad. choćby tak symboliczne miejsce jak Pałac Kultury i Nauki zyskuje w jego obiektywie nowy, bardziej ludzki wymiar.
Wystawę można oglądać do 31 maja w holu Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu. Wstęp jest bezpłatny.









