Wojciech Smarzowski w rozmowie z Plejadą opowiada o wpływie filmu "Dom dobry" na społeczeństwo. Podkreśla, iż nie spodziewał się, iż tyle osób kupi bilet do kina. — Najważniejsze dla mnie jest to, iż wiele osób po obejrzeniu tego filmu wykonało telefony po pomoc do Feminoteki albo do innych instytucji, które są od udzielania pomocy, to jest chyba najważniejsze — dodaje.