Wnuczka Olinka od pierwszego oddechu była dla swojej mamy Joanny jak kawałek starej kanapy w dużym pokoju: niby stoi, niby się przydaje, ale jakby jej nie było, to też nikt by nie zapłakał. Mama bardzo lubiła się kłócić z tatą Olinki, a kiedy on odszedł do swojej żony, to już zupełnie odleciała. Odszedł, tak? Czyli […]