Wirtualne studio telewizyjne – jak powstają programy bez tradycyjnej scenografii

nadwisla24.pl 9 godzin temu
Zdjęcie: Wirtualne studio telewizyjne – jak powstają programy bez tradycyjnej scenografii


Programy telewizyjne, webinary i transmisje konferencyjne coraz częściej powstają bez budowania fizycznej scenografii. Zamiast dekoracji, mebli i rekwizytów na planie, widz widzi cyfrowo wygenerowane otoczenie, które w rzeczywistości nie istnieje. Ten sposób produkcji, znany jako wirtualne studio, opiera się na połączeniu technologii śledzenia kamery, grafiki komputerowej i pracy realizatora w czasie rzeczywistym.

Na czym polega wirtualne studio

Podstawą wirtualnego studia jest zwykle green screen, czyli jednolite zielone tło, na którym nagrywana jest osoba prowadząca program. System komputerowy usuwa kolor tła metodą kluczowania chromatycznego i w jego miejsce wstawia wcześniej przygotowaną scenografię cyfrową, na przykład studio newsowe, panel z wykresami czy przestrzeń konferencyjną. Cała operacja odbywa się na żywo, dzięki czemu realizator i widzowie widzą gotowy efekt już podczas nagrania, a nie dopiero po postprodukcji.

Śledzenie kamery i efekt trójwymiarowości

Aby wirtualna scenografia wyglądała wiarygodnie, konieczne jest precyzyjne śledzenie ruchu kamery. System rejestruje jej pozycję, kąt i zbliżenie, a następnie odpowiednio dopasowuje perspektywę cyfrowego tła, tak by przy przesunięciu kamery wirtualne elementy zachowywały się tak, jakby faktycznie stały w przestrzeni studia. Dzięki temu prowadzący może swobodnie poruszać się po planie, a widz odbiera scenografię jako trójwymiarową i spójną z ruchem obrazu.

Grafiki, dane i elementy rozszerzonej rzeczywistości

Wirtualne studio pozwala też na dodawanie elementów rozszerzonej rzeczywistości, czyli grafik i animacji nakładanych na obraz w czasie rzeczywistym. W programach informacyjnych mogą to być wykresy i mapy pojawiające się obok prowadzącego, w transmisjach konferencyjnych interaktywne prezentacje, a w programach rozrywkowych animowane efekty specjalne towarzyszące występowi. Wszystkie te elementy są renderowane na bieżąco i widoczne na ekranie od razu, bez konieczności dogrywania ich później w montażu.

Zastosowanie w telewizji i poza nią

Choć wirtualne studio kojarzone jest przede wszystkim z dużymi stacjami telewizyjnymi, technologia ta trafia dziś również do firm i instytucji realizujących webinary, szkolenia czy transmisje z wydarzeń biznesowych. Takie rozwiązania oferuje między innymi warszawskie Studio StreamOnline, które w swojej hali z zielonym tłem na Mokotowie realizuje nagrania z wykorzystaniem wirtualnego studia opartego na technologii AR i VR, wykorzystywanego zarówno przy produkcjach telewizyjnych, jak i konferencjach biznesowych z elementami rozszerzonej rzeczywistości.

Zalety produkcji bez tradycyjnej scenografii

Rezygnacja z fizycznej dekoracji na rzecz wirtualnego studia pozwala gwałtownie zmieniać wygląd programu bez budowania nowych elementów scenograficznych, co jest szczególnie przydatne przy cyklicznych produkcjach, które co odcinek wymagają nieco innej oprawy wizualnej. Ogranicza też koszty związane z magazynowaniem i transportem dekoracji, a jednocześnie umożliwia stworzenie scenografii, której fizyczne wykonanie byłoby trudne lub niemożliwe, na przykład dynamicznie zmieniającego się otoczenia czy elementów w skali niemożliwej do zbudowania na realnym planie.

Ograniczenia technologii

Wirtualne studio wymaga jednak precyzyjnego przygotowania planu, dobrego oświetlenia dopasowanego do zielonego tła oraz sprawnego zespołu technicznego obsługującego system śledzenia kamery na żywo. Błędy na etapie kluczowania, na przykład cień padający na tło czy kolor stroju zbliżony do zielonego, mogą zaburzyć efekt i sprawić, iż wirtualna scenografia będzie wyglądać nienaturalnie. Dlatego mimo pozornej prostoty, realizacja programu w wirtualnym studiu wciąż wymaga doświadczenia porównywalnego z produkcją w tradycyjnej scenografii.

artykuł sponsorowany

Idź do oryginalnego materiału