REKLAMA
Zobacz wideo
Zapytaliśmy o sekret cery Wieniawy
Julia Wieniawa spóźniona na własną premierę. Marta Wieniawa wyjawiła przyczynęNie jest tajemnicą, iż aktorka mieszka w stolicy, skąd musiała się przetransportować na premierę filmu. Według "Dziennika Zachodniego" dziennikarze i pozostali aktorzy długo czekali na gwiazdę. "Premiera miała rozpocząć się o 18.00. Dziennikarze na ściankę, gdzie mieli przyjść aktorzy, zostali zaproszeni na godz. 17.00. Na Julię Wieniawę cała sala czekała do godz. 19.00. (...) Ona sama tłumaczyła, iż miała 'niezaplanowaną wycieczkę krajoznawczą po Katowicach'" - opisano.Z wyjaśnieniami pośpieszyła Marta Wieniawa. "Proszę o pilny kontakt z organizatorem premiery, który odpowiadał za transport aktorki. Byłam z Julią i obie czekałyśmy na transport ponad godzinę. Sytuacja absurdalna" - przekazała "Faktowi". Finalnie Julia Wieniawa zachwyciła na ściance stylizacją z pazurem.Maciej Musiałowski zna Wieniawę od lat. Wtedy okazała mu wsparcieAktorzy mają przyjacielską relację w życiu prywatnym. Swego czasu mogliśmy widzieć ich wiele wspólnych zdjęć na Instagramie. Wieniawa dała do zrozumienia, iż Musiałowski może liczyć na jej wsparcie, szczególnie w okresie Eurowizji. - Nie ma lepszej polskiej reprezentacji na Eurowizję niż Maciej Musiałowski. Dzięki niemu wyróżnimy się na tle innych państw niezwykłą wrażliwością i muzyczną szlachetnością. Maciej jest jedyny w swoim rodzaju. Jego się po prostu nie da podrobić. Jestem przekonana, iż dzięki jego piosence będziemy mogli zajść daleko, a choćby wygrać tegoroczny konkurs - powiedziała Wieniawa, o czym pisaliśmy tutaj.













