Za nami pierwszy odcinek 18. edycji "Tańca z gwiazdami". 1 marca na parkiecie zmierzyli się: Paulina Gałązka, Kamil Nożyński, Natalia "Natsu" Karczmarczyk, Gamou Fall, Małgorzata Potocka, Piotr Kędzierski, Mateusz Pawłowski, Kacper "Jasper" Porębski, Magdalena Boczarska, Izabella Miko oraz Sebastian Fabijański. Nie zabrakło również Emilii Komarnickiej, która zadebiutowała w duecie ze Stefano Terrazzino. Widzowie cały czas jednak uważają, iż udział aktorki jest niesprawiedliwy - szczególnie w parze z włoskim tancerzem, z którym współpracuje.
REKLAMA
Zobacz wideo Sikora wspomina "Taniec z gwiazdami" i podsumowuje Kaczorowska?
"Taniec z gwiazdami". Widzowie czują niesprawiedliwość. Chodzi o udział Emilii Komarnickiej
Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino za walca wiedeńskiego otrzymali od jury 34 punkty. Widzowie cały czas nie mogą się pogodzić z tym, iż aktorka tworzy duet z Terrazzino, z którym na co dzień pracuje przy muzyczno-tanecznym spektaklu "Kto ma Klucz". Ich pierwszy występ w "Tańcu z gwiazdami" wzbudził spore emocje. "Nie powinna tańczyć z partnerem, z którym współpracuje poza programem. Jest to faworyzacja, bo znają swoje ruchy, ciało i możliwości", "Nie dość, iż tańczy ze Stefano w teatrze, to jeszcze tutaj w programie, bardzo nie fair w stosunku do pozostałych uczestników...", "Uwielbiam Stefano, ale uważam, iż ta para nie powinna mieć miejsca. Tańczą razem bardzo długo i to nie fair wobec innych uczestników" - pisali niezadowoleni w mediach społecznościowych programu. Zgadzacie się z nimi?
Komarnicka i TerrazzinoOtwórz galerię
"Taniec z gwiazdami". Sebastian Fabijański zadebiutował na parkiecie. Tak ocenili go fani
Sebastian Fabijański zatańczył na parkiecie "Tańca z gwiazdami" jako przedostatni. Wraz z Julią Suryś zatańczył cha-chę i otrzymał za swój występ 36 punktów od jury. Wielu osobom bardzo podobał się występ aktora. Widzowie od razu zareagowali na popisy Fabijańskiego. Nie kryli zachwytu. "Oby dali mu potańczyć, bo robi to świetnie!", "Szacun!!! Taniec na 40 punktów!", "Najładniej ze wszystkich facetów w tej edycji. Może zostać czarnym koniem programu", "I wyszedł Seba... I pozamiatał" - czytamy w mediach społecznościowych. ZOBACZ TEŻ: "Taniec z gwiazdami" popłynął? Nie uwierzycie, co wybrzmiało, gdy Pawłowski wszedł na parkiet













