Kamil Nożyński pożegnał Jana Frycza, z którym spotkał się na planie "Ślepnąc od świateł". Dla debiutującego wówczas w głównej roli naturszczyka doświadczony aktor był nie tylko ekranowym partnerem. Nożyński zdradził, iż Frycz wspierał go i dodawał mu pewności siebie. Ich znajomość przetrwała także po zakończeniu zdjęć do serialu.