Widziałam dokument o Elizabeth Holmes. To najlepszy film roku
Zdjęcie: Elizabeth Holmes w filmie Zobaczysz wszystko
Nie sądzę, iż kiedykolwiek obejrzałam coś podobnego do "Zobaczysz wszystko". Nathaniel Fielder zabrał mnie do świata hochsztaplerki i w ciągu trzech godzin sprawił, iż niemal uwierzyłam w jej wersję zdarzeń. Wiem jedno: dzieło, na które przed amerykańskimi kinami ustawiają się kolejki, zostanie ze mną na długo. Może przyśni mi się choćby w formie naprawdę pokręconego koszmaru.














