Western w polskim wydaniu. Widowiskowy film przez cały czas trzyma w napięciu
Zdjęcie: Dwoje dorosłych obejmuje się, stojąc na tle schodów i zapalonych świec, oboje mają poważne miny i patrzą w różne strony.
"Prawo i pięść" z 1964 roku to jedna z najciekawszych prób przeniesienia kina gatunkowego na polski grunt. Film Jerzego Hoffmana i Edwarda Skórzewskiego celnie naśladuje westernowe konwencje, nadając im unikatowy klimat. Choć od premiery minęło już ponad 60 lat, produkcja nie straciła świeżości i przez cały czas potrafi trzymać widza w napięciu.


















