Chociaż od straszliwej w skutkach awarii w Czarnobylskiej Elektrowni
Jądrowej minęły już cztery dekady, wciąż jeszcze nie wszystko wiemy o tym, jak przebiegała akcja ratownicza na miejscu zdarzenia. Owszem, dzięki licznym książkom, filmom dokumentalnym czy fabularnym nasza wiedza jest pełniejsza, mimo to w „Świadkach Czarnobyla” Romana Shumunova pojawiają się relacje, które mogą zaskoczyć.