Po sukcesie filmu Nosferatu Robert Eggers przygotowuje kolejny horror. Tym razem reżyser sięga po motyw wilkołaka i zabierze widzów do XIII-wiecznej Anglii. Film zatytułowany Werwulf trafi do kin jeszcze w tym roku, a według nieoficjalnych informacji pierwszy zwiastun może zadebiutować już 29 czerwca, w dzień kolejnej pełni księżyca.
Werwulf w kwestii fabularnej przez cały czas pozostaje tajemnicą. Na razie wiadomo, iż historia skupi się na tajemniczym stworzeniu siejącym strach na angielskiej prowincji. Lokalny folklor zacznie przenikać do rzeczywistości, a mieszkańcy będą musieli zmierzyć się z czymś, co początkowo wydawało się jedynie legendą.
Zobacz również: Toy Story 5 – recenzja filmu. Starzy znajomi, nowe wyzwania
Eggers ponownie współtworzył scenariusz z Sjón, z którym wcześniej pracował przy Wikingu. Sam reżyser zapowiedział, iż będzie to najmroczniejszy scenariusz, jaki napisał do tej pory. W obsadzie znalazło się też kilku aktorów dobrze znanych z wcześniejszych projektów Eggersa. Na ekranie zobaczymy między innymi Aarona Taylora-Johnsona, Lily-Rose Depp, Willema Dafoe, Ralpha Inesona oraz Bodhi Rae Breathnach.
Według wcześniejszych doniesień twórca początkowo rozważał realizację filmu w czerni i bieli, ale ostatecznie zrezygnował z tego pomysłu. Zachował jednak charakterystyczne dla siebie podejście do historycznych realiów. Dialogi mają być stylizowane na język epoki i uzupełnione o dodatkowe objaśnienia.
Premiera Werwulf została zaplanowana na 25 grudnia 2026 roku.
Fot. główna: materiały prasowe













