Muzeum Ziemi Wieluńskiej wypełniło się kolorem, emocjami i bardzo dobrą energią. Wszystko za sprawą wernisażu Joanny Dudek z Wielunia, której wystawa zatytułowana po prostu „Malarstwo” przyciągnęła liczne grono gości.
Oficjalnego otwarcia wystawy dokonał Jan Książek, dyrektor Muzeum Ziemi Wieluńskiej. Następnie głos zabrała Magdalena Kopańska z muzeum, która poprowadziła rozmowę z artystką. Spotkanie gwałtownie przerodziło się w swobodny, pełen anegdot dialog, który trwał ponad pół godziny i był jednym z najmocniejszych punktów wernisażu.
Joanna Dudek opowiadała o swojej drodze artystycznej, fascynacji malarstwem i początkach twórczości. Nie zabrakło wspomnień ze szkoły, zabawnych historii z czasów nauki oraz osobistych refleksji na temat samego procesu tworzenia. Publiczność słuchała z dużym zainteresowaniem, a atmosfera była niezwykle serdeczna i naturalna.
Bohaterka wieczoru koncentruje się na malarstwie nieprzedstawiającym, w którym kluczową rolę odgrywają kolor i światło. Inspiracje czerpie z natury, uważnie obserwując relacje barwne i zmienność otoczenia. Zarejestrowane fragmenty rzeczywistości poddaje autorskiej transformacji – przepuszcza je przez „wyimaginowany filtr”, tworząc obrazy o własnej logice, intensywnym ładunku emocjonalnym i wewnętrznym napięciu. Malarstwo jest dla Joanny Dudek ulubionym środkiem ekspresji i przestrzenią, w której próbuje zrozumieć oraz oswoić otaczający świat. Jej obrazy są pełne emocji, tajemnicy i siły, które przyciągają uwagę i pozostawiają widza z własnymi interpretacjami.
Wernisaż miał również bardzo rodzinny i przyjacielski charakter. Wśród gości byli rodzice artystki, siostra z rodziną, przyjaciele oraz liczni mieszkańcy Wielunia. Całość dopełnił słodki akcent – pyszne ciasto upieczone przez mamę Joanny Dudek, które idealnie wpisało się w ciepłą, niemal domową atmosferę spotkania.
Wystawę „Malarstwo” Joanny Dudek będzie można oglądać w Muzeum Ziemi Wieluńskiej przez miesiąc. To propozycja dla tych, którzy lubią sztukę emocjonalną, nastrojową i dającą przestrzeń do własnych refleksji – a także dowód na to, iż lokalni artyści potrafią tworzyć rzeczy naprawdę poruszające.

















