Do 10 października 1991 r. mieszkańcom Polski mogło się wydawać, iż takie sceny zdarzają się tylko w Ameryce – w kryminalnych historiach z udziałem hollywoodzkich gwiazd show-biznesu. Tego dnia okazało się jednak, iż podobne mogą wydarzyć się także w naszym kraju. Popularny piosenkarz Andrzej Zaucha został zastrzelony przez męża kochanki.