W Polsce witają go tysiące fanów. "Nie pozwolił długo na siebie czekać"
Zdjęcie: Mężczyzna w okularach przeciwsłonecznych uśmiecha się, podpisując autografy dla licznej grupy fanów, którzy trzymają telefony i kartki, próbując zbliżyć się do niego.
"Po grudniowym koncercie w Gdańsku, Bryan Adams nie pozwolił długo na siebie czekać i ogłasza kolejny występ" - zapowiedzieli organizatorzy, ujawniając szczegóły powrotu kanadyjskiego gwiazdora do naszego kraju. W ostatnim czasie autor przebojów "Please Forgive Me", "(Everything I Do) I Do It for You" i "Summer of '69" regularnie odwiedza Polskę.













