W 6. odcinku 2. sezonu "The Pitt" odeszła ważna postać. Noah Wyle komentuje wzruszającą scenę

serialowa.pl 2 godzin temu

W 6. odcinku 2. sezonu „The Pitt” twórcy pokazali nam, jak trudny jest moment pożegnania przez medyków stałego pacjenta. Komentarzem dotyczącym tej wzruszającej sceny podzielił się sam Noah Wyle. Uwaga na spoilery.

Za nami 6. odcinek 2. sezonu „The Pitt„, który oprócz wyraźnej perspektywy pielęgniarek zostawił widzów z wątkiem zmarłego pacjenta, do którego zdążyli przyzwyczaić się zarówno medycy, jak i widzowie. O tym, jak ważna była scena pożegnania, opowiedział ekranowy dr Robby, czyli Noah Wyle.

The Pitt sezon 2 – śmierć Louiego w 6. odcinku

Gdy Louie (Ernest Harden Jr.) – nałogowy alkoholik i dobry znajomy szpitalnej ekipy – trafił na ostry dyżur na początku 2. sezonu „The Pitt”, raczej mało kto spodziewał się, iż jego wątek nagle dobiegnie końca w 6. odcinku. Tymczasem w samej końcówce nowej odsłony otrzymaliśmy wzruszającą scenę, w której kadra medyczna zbiera się nad ciałem zmarłego pacjenta, by uczcić jego pamięć – choćby jeżeli większość z lekarzy i pielęgniarek nie wiedziała o nim zbyt wiele.

— Byłem pod wrażeniem tej idei, iż kogoś znasz, ale tak naprawdę znasz tylko fragment jego życia, dostrzegasz tylko jego przebłysk w chwili, którą z nim dzielisz. Możesz odnieść jakieś wrażenie, ale jest to tylko część mozaiki, która składa się na życie lub historię danej osoby. Wszyscy pracownicy znają Louiego. Louie jest częstym gościem, który przychodził tu od lat. Leczyliśmy go, wysyłaliśmy z powrotem w drogę, słuchaliśmy jego żartów i anegdot, ale nikt tak naprawdę nie poznał go w pełni. Nikt nie miał takiej okazji – mówił Wyle w rozmowie z Colliderem.

„The Pitt” (Fot. HBO Max)

W zbiorowej scenie pożegnania dopiero dr Robby uzupełnił opowieść o Louiem, którą sam pacjent niegdyś się z nim podzielił. Wówczas wyszło na jaw, iż to człowiek, który nie pozbierał się po wielkiej tragedii życiowej sprzed lat. Najprawdopodobniej właśnie to spowodowało u niego alkoholizm.

— W 6. odcinku staramy się pokazać, jak każda z tych osób, z własnej ograniczonej perspektywy, wypełnia kawałek układanki, która od lat leży na ich rodzinnym stole, ale nikt tak naprawdę nie rozumie, jak wygląda ten obraz i dlaczego tak wygląda. Robby potrafi nadać temu obrazowi ramę i powiedzieć: „To był wspaniały człowiek, który doświadczył prawdziwej tragedii”.

Jak to często bywa w przypadku takich tragedii, wydarzenie to zniweczyło jego postępy i plany na przyszłość. Wszyscy staraliśmy się mu pomóc, ale ostatecznie los okazał się silniejszy. Chociaż chcielibyśmy poświęcić tyle czasu, ile potrzeba, aby oddać godność temu człowiekowi i podsumować jego życie, mamy jeszcze ośmiu innych Louiech, których możemy uratować. Tak więc, mimo iż jest to pogrzeb, to pogrzeb z zegarkiem w ręku.

„The Pitt” (Fot. HBO Max)

Serialowa miała również okazję spotkać się z Wyle’em przed premierą nowej odsłony hitu HBO Max, a w trakcie naszego spotkania gwiazdor serialu doskonale wyjasnił, czemu ta scena z 2. sezonu „The Pitt” striggerowała fanów. Na deser możecie przeczytać, co tak naprawdę skrywa nadchodzący motocyklowy urlop dr. Robby’ego z 2. sezonu – Wyle podzielił się z nami bardzo przenikliwą odpowiedzią.

W międzyczasie rzućcie też okiem, dlaczego perspektywa pielęgniarek w 6. odcinku 2. sezonu „The Pitt” była niesamowicie ważna dla twórców. Naszą opinię o nowej serii znajdziecie tutaj: The Pitt sezon 2 – recenzja. A ile będzie sezonów „The Pitt” – okazuje się, iż twórcy mają naprawdę ambitne plany na przyszłość.

The Pitt sezon 2 – nowe odcinki w piątki na HBO Max

Idź do oryginalnego materiału