Czyżby sympatie fanów „Rodu smoka” miały drastycznie zmienić się w przypadku tej postaci? Aktor odtwarzający głośną rolę przyznał, iż od 3. sezonu w górę jego bohater znacząco się zmieni.
Odkąd „Ród smoka” zadebiutował na HBO i HBO Max, ser Criston Cole (Fabien Frankel) gwałtownie wysunął się na prowadzenie w rankingu najbardziej znienawidzonych postaci przez widzów. Wygląda na to, iż zestawienie ulegnie sporej zmianie w 3. sezonie – przynajmniej tak twierdzi odtwórca roli.
Ród smoka sezon 3 – fani polubią ser Cristona Cole’a?
Nastawienie widzów względem Cole’a zaczęło zmieniać się wraz z charakterem jego postaci. W 2. sezonie „Rodu smoka” obserwowaliśmy, jak ten ambitny i bezwzględny rycerz zaczyna zmieniać się w zrezygnowanego żołnierza dostrzegającego bezsens wojny. Wcielający się w tę rolę Frankel przyznał, iż w kolejnej odsłonie jego bohater najpewniej zyska jeszcze więcej sympatii.
— Bardzo mnie ciekawi, jak w miarę rozwoju akcji w kolejnych dwóch sezonach „Rodu smoka” widzowie będą zmieniać swoje opinie na temat tych postaci. Myślę bowiem, iż tak się po prostu stanie, gdy pojawią się sezony 3 i 4. Nie mogę się więc doczekać, aż widzowie w pewnym sensie zrewidują swoje poglądy – mówił aktor, sugerując nowe odsłony ser Cristona Cole’a podczas spotkania z fanami w Budapeszcie.
Goszcząc na tamtejszym Comic-Conie, Frankel odniósł się również do tego, jakim wyzwaniem było dla niego odtwarzanie postaci, która posuwała się do tak drastycznych czynów (fani „Rodu smoka” z pewnością pamiętają weselną ucztę Rhaenyry Targaryen i Laenora Velaryona, kiedy to Cole wpadł w morderczy szał i pobił na śmierć ser Joffreya Lonmoutha).
— Myślę, iż zabicie kogoś na weselu to raczej nie najlepszy sposób na poradzenie sobie ze złamanym sercem. Wiesz, wolałbym wierzyć, iż w najbliższym czasie nikogo nie zamorduję. To dziwna sprawa, bo kiedy wcielasz się w taką postać, starasz się jak najlepiej zrozumieć sposób myślenia kogoś takiego. Szukasz więc uzasadnienia dla jego działań.
Oglądałem wywiad z Christophem Waltzem, w którym opowiadał o roli Hansa Landy [bohater filmu „Bękarty wojny”]. Zapytano go, jak to jest zagrać takiego złoczyńcę. On na to: „Nie postrzegam go jako złoczyńcy”, mimo iż w rzeczywistości nim jest. Działania Cristona Cole’a są czasami tak wątpliwe, [ale] jako aktor robisz wszystko, co w twojej mocy, aby się w to wczuć.
Co jeszcze wiemy o zbliżającej się serii, oprócz tego, iż 3. sezon „Rodu smoka” zacznie się z przytupem? Zgodnie ze słowami Condala czekają nas aż cztery najważniejsze wydarzenia z książki. W oczekiwaniu na dalsze wieści sprawdźcie, co czeka nas w 3. sezonie „Rodu smoka”. Okazuje się, iż w nowych odcinkach wreszcie ma pojawić się ta postać – fani długo na nią czekali (a w finale 2. sezonu pojawiła się mocna sugestia, iż lada moment zadebiutuje na ekranie).







