Ariana Grande zareagowała na wpadkę edytorską, do której doszło przy jej sesji okładkowej dla „Vogue Japan”.
Na jednym ze zdjęć artystka została pokazana z sześcioma palcami zamiast pięciu. Fotografia gwałtownie zaczęła krążyć w sieci po tym, jak jeden z fanów udostępnił ją na Instagramie.
Fan opublikował także zbliżenie na błąd i napisał:
Kto jest odpowiedzialny za to, iż dał Arianie sześć palców…
Ku zaskoczeniu wszystkich, Grande odpowiedziała na post, pisząc w komentarzu krótko: „O mój Boże”.
Chwilę później artystka podeszła do sprawy z humorem. Dodała:
O mój Boże, jakie to ekscytujące. Od dawna mówiłam, iż potrzebuję dodatkowych kończyn, żeby móc zacząć nowy album. Jestem za to wdzięczna.
Na reakcję firmy nie trzeba było długo czekać – błąd zniknął już z oficjalnej stronie „Vogue Japan”.
Ariana Grande was the cover star of Vogue Japan, and…she has six fingers pic.twitter.com/BECoAUdfpy
— Monkey J. Puffy (@Juampi_juampi_) January 29, 2026Choć sytuacja rozbawiła artystkę, w towarzyszącym sesji wywiadzie Grande przyznała, iż przez lata jej popularność często przesłaniała jej twórczość:
Czuję, iż było wiele momentów, kiedy dawałam z siebie wszystko w pracy kreatywnej, a mimo to moja sława była głośniejsza niż to, co tworzyłam.
Wokalistka zauważyła, iż po latach zmagań z byciem postrzeganą wyłącznie jako gwiazda popu wreszcie coś się zmienia, dzięki jej udziałowi w głośnym musicalu „Wicked: Na dobre”.


![BazOOms: Zawsze jesteśmy sobą [Wywiad]](https://kulturalnemedia.pl/wp-content/uploads/2026/02/1000040391.jpeg)











