„Viscera” Ariela Michalaka w Galerii Labirynt

magazynszum.pl 2 dni temu

Viscera eksploruje dwoistość ludzkiego wnętrza i zależności pomiędzy emocjami a fizycznością. Poprzez ukazanie dosłownych wnętrzności autor zaprasza do spojrzenia w głąb ciała i refleksji nad nieuniknionymi procesami rozpadu i regeneracji. W wizji twórcy ciało staje się naczyniem służącym do nawiązywania kontaktu ze światem, który pozostawia ślady emocji w tej na co dzień przezroczystej formie.

Inspirując się starogreckimi poematami Ajschylosa, hebrajskimi wierzeniami i praktykami medycyny Azji Wschodniej, autor prezentuje wnętrze ciała jako siedzibę emocji. Skóra jako pierwszy obraz cyklu odkrywa najbardziej zewnętrzną, ochronną warstwę w stanie rozkładu. Jej nieszczelność wymaga wejścia głębiej. Mięśnie funkcjonują jako podtrzymywacze i utrzymywacze – to wszystkie sposoby radzenia sobie z rzeczywistością. Jelita są ośrodkiem zmian i przemian, gdzie zachodzi oczyszczanie i wydalanie nieczystości. Płuca odpowiadają za rozprowadzanie energii po całym ciele, przy czym smutek i żal paraliżują ich działanie. Tkanki miękkie jako element łączący splatają nasze ciała tworząc jednolity, złożony organizm. Ich przeznaczeniem jest balansowanie między rozpadem, a regeneracją zachodzącą wewnątrz ciała. Komórki są najgłębszą i najbardziej złożoną częścią całego organizmu. Są wszechobecne – w mięśniach, jelitach, płucach, wątrobie, tkankach miękkich i kościach, a na samym końcu w naszym DNA, tworząc indywidualne i jednocześnie kolektywne doświadczenie ciała.

Ariel Michalak, „Viscera”, widok wystawy, fot. Natalia Wierzbicka
Ariel Michalak, „Viscera”, widok wystawy, fot. Natalia Wierzbicka
Ariel Michalak, „Viscera”, widok wystawy, fot. Natalia Wierzbicka
Ariel Michalak, „Viscera”, widok wystawy, fot. Natalia Wierzbicka
Ariel Michalak, „Viscera”, widok wystawy, fot. Natalia Wierzbicka
Ariel Michalak, „Viscera”, widok wystawy, fot. Natalia Wierzbicka

Chcąc pokazać proces transformacji, artysta tnie, rozrywa i klei fragmenty prac, odsłaniając kolejne głęboko ukryte warstwy ludzkiego wnętrza, zachęcając odbiorców do refleksji nad nieodłącznością ciała od emocji, która jest uniwersalnym doświadczeniem bycia człowiekiem.

Ręcznie klejone, szyte i składane instalacje tworzą wypukłe, organiczne formy, które prezentowane jako warstwy łączą się w jeden żywy organizm. Używając tekstyliów, kleju, chusteczek, rajstop, płócien i barwników artysta wyobraża przekrój ciała, którego zadaniem jest ukazanie surowej cielesności człowieka.

Idź do oryginalnego materiału