Val di Noto – barokowe miasteczka Sycylii

duecappucci.pl 4 dni temu

Wyobraź sobie, iż jedno trzęsienie ziemi równa z ziemią kilkanaście miast naraz, a potem ludzie odbudowują je wszystkie od zera – w jednym, spójnym stylu, z tego samego miodowego wapienia. Tak właśnie powstała Val di Noto, południowo-wschodni kąt Sycylii, w którym barok nie jest pojedynczym kościołem na rynku, ale całym miastem od bruku po szczyty fasad.

FraDue radzi

Val di Noto to owoc katastrofy - trzęsienie zrównało tu miasta z ziemią, a ludzie odbudowali je od nowa, wszystkie w jednym miodowym baroku, jakby z jednego bochna kamienia. Chodź tędy wieczorem, gdy zachód rozpala fasady, a mieszkańcy wychodzą na passeggiatę główną ulicą - to godzina, o której miasteczko żyje najpełniej. W Modice spróbuj czekolady robionej na zimno, ziarnistej, po dawnemu. Dolce far niente.

Hasło Val di Noto barok to skrót na osiem miasteczek odbudowanych po niszczycielskim trzęsieniu ziemi z 1693 roku. Kataklizm pochłonął wtedy dziesiątki tysięcy ludzi i zmiótł większość regionu, więc nowe miasta zaprojektowano od podstaw – szerokie osie, place z teatralnym rozmachem, fasady, które grają światłem. A grają najpiękniej o zachodzie, kiedy wapień robi się rdzawozłoty i całe ulice wyglądają, jakby ktoś polał je miodem.

To część naszego przewodnika po Sycylii. W tym wpisie zabieramy Cię do trzech najpiękniejszych miasteczek tego baroku – Noto, Ragusy i Modiki – z przystankiem na czekoladę robioną na zimno i na plenery z „Inspektora Montalbano”.

Późny barok z miodowego kamienia – dlaczego Val di Noto jest na liście UNESCO

W 2002 roku UNESCO wpisało na listę światowego dziedzictwa osiem miast Val di Noto: Noto, Ragusę, Modicę, Scicli, Catanię, Caltagirone, Militello Val di Catania i Palazzolo Acreide. Wszystkie odbudowano po 1693 roku – albo w tym samym miejscu, albo nieco obok dawnych ruin – i to właśnie ta zbiorowa, równoczesna odbudowa robi tu największe wrażenie.

UNESCO opisuje te miasta jako „kulminację i ostatni rozkwit baroku w Europie”. W praktyce oznacza to tardo barocco, późny barok sycylijski – przesadny, zmysłowy, pełen wygiętych fasad, balkonów i kamiennych potworków. Materiałem był miejscowy wapień, ciepły w kolorze i miękki w obróbce, dlatego kamieniarze mogli pozwolić sobie na detale, które gdzie indziej byłyby nie do wykucia.

Noto – stolica sycylijskiego baroku

Noto to miasto, które najczęściej dostaje przydomek „stolicy baroku” i trudno się dziwić. Główną osią jest Corso Vittorio Emanuele – szeroka aleja, wzdłuż której ustawiono pałace, kościoły i stare kawiarnie tak, żeby spacer był jak przechodzenie przez kolejne pokoje jednej wielkiej scenografii.

Sercem jest katedra San Nicolò ze schodami, na których przesiaduje pół miasta, ukończona w XVIII wieku. Kawałek dalej, przy bocznej uliczce, stoi Palazzo Nicolaci (Villadorata) – i to on kradnie pokaz. Jego balkony wspierają się na groteskowych wspornikach: kamiennych cherubinach, lwach, koniach i fantastycznych stworach. To jeden z najczęściej fotografowanych kadrów całej Val di Noto.

Raz w roku, w maju, Via Nicolaci zamienia się w kwietny dywan podczas infioraty – artyści układają z płatków wielkie mozaiki na bruku. jeżeli traficie na ten weekend, miejcie świadomość, iż nie będziecie sami: infiorata ściąga tłumy zwiedzających.

Ragusa – dwa miasta na jednym wzgórzu

Ragusa jest adekwatnie podwójna. Na górze rozłożyła się Ragusa Superiore – nowsza, bardziej regularna część, odbudowana po trzęsieniu na świeżym, równym planie. W dole, na skalnym grzbiecie nad wąwozem, przyczepiła się Ragusa Ibla – stara, kręta, z plątaniną zaułków i schodków, którą mieszkańcy postanowili odbudować dokładnie tam, gdzie stała wcześniej.

Te dwa światy łączą długie schody i taras widokowy przy kościele Santa Maria delle Scale – z niego rozciąga się ten słynny widok na Iblę spływającą po zboczu. W dole, na Piazza Duomo, czeka nagroda: katedra San Giorgio z bujną, wypukłą fasadą i wysokimi schodami. To jedna z ikon całego sycylijskiego baroku.

Najlepsza pora na Val di Noto to godzina przed zachodem – wtedy wapień przestaje być beżowy i robi się złoty, a fasady wyglądają, jakby świeciły od środka.

Modica – miasto na dwóch wzgórzach i jej czekolada

Modica rozsiadła się na dwóch wzgórzach, a domy wspinają się po zboczach tak gęsto, iż z oddali wyglądają jak trybuny. Najbardziej zapada w pamięć kościół San Giorgio – jego rozłożysta, falująca fasada wieńczy monumentalne schody, po których wchodzi się jak na scenę.

Ale po Modikę przyjeżdża się też dla jednej rzeczy do schrupania: cioccolato di Modica. To czekolada robiona na zimno, techniką o azteckich korzeniach, którą Hiszpanie przywieźli na Sycylię w XVI wieku. Masę kakaową miesza się z cukrem w temperaturze, która nie przekracza 40 stopni – i właśnie dlatego cukier nie rozpuszcza się do końca, tylko zostaje w postaci kryształków.

Efekt jest natychmiast rozpoznawalny: tabliczka jest ziarnista, matowa, krucha, łamie się raczej niż pęka. Bez dodatku tłuszczu kakaowego, bez emulgatorów – czyste kakao, cukier i przyprawy. Od 2018 roku cioccolato di Modica ma unijną ochronę ChOG (IGP), jako pierwsza czekolada w Europie z takim oznaczeniem. Klasyka to wersje z wanilią, cynamonem albo chili, ale wybór w sklepikach przy schodach San Giorgio bywa naprawdę szeroki.

Jeśli lubicie taką podróż „na języku”, Modica wpisuje się w to, co opisaliśmy w naszym tekście o sycylijskim street foodzie – tyle iż tutaj zamiast słonych przekąsek z budki dostajecie słodki suwenir, który spokojnie przetrwa drogę do domu.

Plenery „Inspektora Montalbano” – Val di Noto na ekranie

Jeśli macie wrażenie, iż te miasteczka skądś znacie, to całkiem możliwe. Okolica jest planem zdjęciowym kultowego włoskiego serialu Il Commissario Montalbano, czyli „Inspektor Montalbano”. Fikcyjne miasta Vigàta i Montelusa złożono z prawdziwych zakątków Val di Noto.

Piazza Duomo w Ragusie Ibli, ze schodami i fasadą San Giorgio, często gra główny plac Vigàty. Ratusz w pobliskim Scicli wcielił się w komisariat policji, a kamera nieraz pokazuje też barokową Modicę. Dla fanów serialu spacer po tych placach jest jak wejście do ulubionego odcinka – tyle iż bez napisów.

Praktycznie: trasa, auto, czekolada

Dobra rada

  • Najlepiej zwiedzać autem – miasteczka leżą blisko siebie na południowym wschodzie wyspy, a dojazdy między nimi to zwykle kilkadziesiąt minut zamiast godzin.
  • Bazę warto rozbić w Noto albo w Ragusie – oba miasta mają sporo miejsc na nocleg, dobre kolacje i są wygodnym punktem startu do reszty Val di Noto.
  • Celuj w późne popołudnie i zachód słońca – wtedy światło najlepiej wydobywa miodowy kolor wapienia, a place pustoszeją z autokarów.
  • Czekoladę kupuj na miejscu w Modice – cioccolato di Modica z lokalnych manufaktur to najlepszy jadalny suwenir, który przetrwa drogę powrotną.

Najczęściej zadawane pytania

Ile dni potrzeba na Val di Noto?

Na samą trójkę Noto-Ragusa-Modica spokojnie wystarczą 2-3 dni, jeżeli chcecie wejść do kościołów, posiedzieć w kawiarni i złapać zachód słońca. Mając więcej czasu, dorzućcie Scicli i Palazzolo Acreide – są mniej oblegane, a równie barokowe.

Czy do zwiedzania potrzebne jest auto?

Bardzo to ułatwia. Połączenia publiczne między miasteczkami bywają rzadkie i niewygodne, a autem przeskakujecie z Noto do Modiki czy Ragusy w mniej niż godzinę i sami decydujecie, kiedy łapać najlepsze światło. Bez auta da się, ale stracicie elastyczność.

Czym wyróżnia się czekolada z Modiki?

Robi się ją na zimno, dawną metodą o azteckich korzeniach – masa kakaowa nie przekracza około 40 stopni, więc cukier zostaje w kryształkach. Dlatego tabliczka jest ziarnista i krucha, bez dodatku tłuszczu kakaowego. Od 2018 roku ma unijną ochronę ChOG (IGP).

Które miasteczko Val di Noto jest najpiękniejsze?

To kwestia gustu. Noto wygrywa teatralnym rozmachem głównej alei, Ragusa Ibla – widokiem starego miasta spływającego po zboczu, a Modica klimatem dwóch wzgórz i czekoladą. jeżeli macie wybrać tylko jedno, najbezpieczniejszy typ to Noto, ale najwięcej zapamiętacie, robiąc całą trójkę.

Kiedy jest infiorata w Noto?

Odbywa się co roku w maju, na Via Nicolaci, gdzie ulica zamienia się w kwietny dywan. Dokładny termin i temat zmieniają się każdego roku, więc warto sprawdzić daty przed wyjazdem – to jedno z najbardziej obleganych wydarzeń na Sycylii.

Idź do oryginalnego materiału