Sadie Sink była jedną z największych zagadek "Spider-Mana: Całkiem nowy dzień". Od chwili, gdy gwiazda "Stranger Things" dołączyła do obsady, internet prześcigał się w teoriach na temat jej tajemniczej roli. Teraz wreszcie znamy odpowiedź i trzeba przyznać, iż Marvelowi udała się rzecz niemal niemożliwa. Jeden z największych sekretów filmu rzeczywiście dotrwał do premiery, choć... wcale nie był taki trudny do odgadnięcia.