Dziewięć lat podziemnej sceny i setki nocy, po których zostawał tylko pogłos basu w betonie i ludzie, którzy wracali po więcej. Urodziny schronu – Maraton
Dziewięć lat podziemnej sceny i setki nocy, po których zostawał tylko pogłos basu w betonie i ludzie, którzy wracali po więcej. 





