W 2024 roku warszawskie studio Mighty Koi zapowiedziało dwie gry – Thorgal i The Night Wanderer. W 2025 pojawiły się pierwsze plotki o problemach studia. Teraz wiemy, iż fani Thorgala otrzymają jedynie martwy projekt, a przyszłość drugiego tytułu nie zapowiada się lepiej.
Mighty Koi obiecywało wiele. Gra Thorgal, osadzona w świecie kultowego wikinga, miała być mrocznym RPG akcji, a inspirowany serią książek Pan Lodowego Ogrodu, The Night Wanderer klimatycznym soulslike. Niestety w tej chwili losy obu tytułów zapowiadają się mroczniej, niż to co obiecywały nam zapowiedzi.
Problemy zaczęły się w 2025 roku, kiedy do sieci trafiła informacja, iż młode studio już od miesięcy zalega z wypłatami dla pracowników. Co więcej, prezes spółki Marcin Grzegórski miał zmagać się z komornikiem. Jednocześnie budżet obu produkcji szacowany był na około 15 – 20 milionów dolarów. Mighty Koi zapewniało jednak, iż gry dalej powstaną, a wszystkie doniesienia są podkoloryzowane.
Niestety w tej chwili wiadomo, iż nie były to jedynie chwilowe problemy. Według IGN Mighty Koi oficjalnie utraciło prawa do Thorgala już w 2025 roku. Studio jednak jeszcze długo twierdziło, iż prace nad projektem wciąż trwają. Ostatecznie jednak tytuł zniknął ze sklepu Steam. 21 maja odbyła się też aukcja komornicza akcji prezesa spółki. Cena wywoławcza za ponad 41% udziałów? Jedynie 9300 zł. Co się zaś tyczy drugiej gry studia – The Night Wanderer oficjalnie wciąż powstaje, ale nie warto się łudzić.
Zobacz również: Eastern Era – recenzja gry. Dobry pomysł, nienajlepsze wykonanie
Fot. główna: materiały prasowe








