TYLKO U NAS: Rekordowy wynik otwarcia "Backrooms" w polskich kinach

filmweb.pl 6 dni temu
Zdjęcie: plakat


Horror "Backrooms. Bez wyjścia" wszedł w piątek do polskich kin i wygląda na to, iż polska widownia poszła do kin jego śladem. Film w reżyserii debiutanta Kane'a Parsonsa był bowiem najchętniej oglądanym filmem tego weekendu w polskich kinach, pokonując choćby "Toy Story 5".

"Backrooms" hitem polskiego box-office'u





"Toy Story 5" był numerem jeden box-office'u lub najlepiej sprzedającym się amerykańskim filmem we wszystkich krajach, w których miał premierę, z wyjątkiem dwóch: Indii i Polski. Teraz już wiemy, iż studia Pixar i Disney musiały ustąpić w Polsce produkcji studia A24.

W weekend otwarcia 19-21 czerwca "Backrooms" obejrzało w Polsce 206 299 widzów. Film był pokazywany w 225 kinach i zgromadził 5 579 841,81 zł. To najlepsze otwarcie tego weekendu oraz najlepsze otwarcie horroru w tym roku w polskich kinach.

Tymczasem "Toy Story 5" w ten weekend zgromadziło w polskich kinach 178 405 widzów.

O co chodzi w "Backrooms"? Tak pisał o filmie Jakub Popielecki:

„Backrooms” (słusznie) jest przede wszystkim popisem inscenizacji: przykładem, jak sfilmować przestrzeń, żeby widz poczuł się nieswojo (...). Wpatrujemy się w dal razem z bohaterami, ale na odległość nieraz trudno stwierdzić, czy mają przed sobą ścianę czy zakręt, czy to coś, co majaczy na horyzoncie, jest małe czy duże, normalne czy nienormalne (...). „Zaplecza” są przecież tak dziwnie znajome dlatego, iż poniekąd wszyscy w nich żyjemy. To nie przypadek, iż po wyjściu z kina nagle zaczynasz dostrzegać „Backrooms” wszędzie wokół (polecam żółtą warszawską stację metra Wierzbno). Możesz wyjść z „Backrooms”, ale „Backrooms” nie wyjdzie z ciebie.

Całą recenzję przeczytacie TUTAJ.

TUTAJ z kolei Łukasz Al-Darawsheh pisze o fenomenie filmów kręconych przez youtuberów.

"MOVIE SIĘ: Oceniamy "Backrooms"





Clark natrafia w podziemiach swojego sklepu na przejście do niepokojącej, na pierwszy rzut oka pustej plątaniny niekończących się korytarzy. Kiedy opowiada o tym swojej terapeutce, kobieta uznaje, iż mogą to być omamy zapowiadające pogorszenie jego stanu psychicznego. Sytuacja zmienia się, gdy Clark przestaje przychodzić na wizyty — zaniepokojona terapeutka postanawia odkryć, co się z nim stało. W trakcie poszukiwań trafia do rzeczywistości, gdzie czas traci sens, przestrzeń ulega dziwnym przemianom, a poza granicą widzialności kryje się coś nienaturalnego.
Idź do oryginalnego materiału