TVP ujawnia pierwszych uczestników nowej edycji "Sanatorium miłości"

swiatseriali.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Ewa i Henryk to pierwsi ujawnieni uczestnicy nadchodzącej ósmej edycji "Sanatorium miłości". Oboje mają za sobą niełatwe życiowe doświadczenia, a w programie szukają nie tylko przyjaźni, ale przede wszystkim prawdziwego uczucia.


Program "Sanatorium miłości", od lat emitowany na antenie TVP, stał się prawdziwym fenomenem wśród reality show dla seniorów. Ukazuje nie tylko codzienne życie uczestników, ale również ich próby znalezienia miłości w dojrzałym wieku. W każdym sezonie śledzimy losy grupy seniorów, którzy podczas wspólnych wyjazdów odkrywają euforii życia, nawiązują przyjaźnie, a czasem znajdują bratnią duszę. Prowadzącą jest Marta Manowska. Choć nie każdy sezon przynosi trwałe związki, w historii programu znalazło się kilka par, które odnalazły prawdziwe uczucie i przez cały czas są razem.Reklama



"Sanatorium miłości": pierwsi uczestnicy ósmej edycji


Już 8 marca wystartuje ósma edycja "Sanatorium miłości". TVP właśnie ujawniła pierwszych uczestników. Na przesłuchanie do nowego sezonu serii zgłosili się m.in. Ewa z Lublina i Henryk z Żychlina, którzy zakwalifikowali się do udziału w nagraniach. W informacji prasowej czytamy:


Ewa z Lublina: "Szukam mężczyzny z cechami wilka-troskliwego, opiekuńczego i wiernego".
Ewa była dwukrotnie zamężna, jej pierwsze małżeństwo trwało 24 lata i z tego związku ma córkę (i wnuczkę). Natomiast drugi związek zakończył się rozwodem po 50. roku życia i, jak podkreśla Ewa, był to punkt zwrotny. Kobieta przeszła wtedy dużą metamorfozę, schudła 17 kg w trzy miesiące: Teraz czuję się atrakcyjną kobietą. Po 50 roku życia tak się zaczęłam czuć. Wcześniej zatraciłam siebie, przytyłam, a po rozwodzie zrzuciłam zbędne kilogramy, zrobiłam sobie tatuaże, odzyskałam dawną siebie i robię to, na co mam ochotę.
Ewa uwielbia aktywność fizyczną – uczęszcza 5 razy w tygodniu na siłownię, jeździ na rowerze i chodzi na basen. Szczególnie ta ostatnia dyscyplina jest dla niej wyjątkowa – kobieta po wielu latach pokonała lęk przed wodą, topiła się w wieku 12 lat. Jednym z jej marzeń jest nauczyć się żeglować.
Lublinianka przez wiele lat prowadziła trzy sklepy z bielizną, jednak po pandemii został jej jeden, który zamknęła ostatecznie w 2024 roku. w tej chwili jest na emeryturze i cieszy się jej urokami, ceni sobie rozwój osobisty i uważa się za szczęśliwszą niż kiedykolwiek wcześniej. Stara się nie narzekać, a trudne doświadczenia uważa za cenne lekcje życiowe. Ewa jest pewną siebie kobietą i ma konkretne oczekiwania wobec mężczyzn. Nie wybaczyłaby zdrady, ale uważa ją za objaw głębszych problemów w relacji.
Henryk J.: "Potrafię jeszcze pokochać kobietę i spełniać jej pragnienia".
Henryk od urodzenia mieszka w Żychlinie pod Koninem. Był w małżeństwie przez 40 lat i mimo tego, iż bardzo się z żoną kochali, coś między nimi wygasło. Z tego związku ma dwie dorosłe córki i czworo wnucząt, które są jego największą miłością.


Henryk ma wykształcenie gastronomiczne i przez całe życie pracował w zawodzie, 25 lat jako kelner, a ostatnie 15 lat jako kucharz. Podkreśla, iż nową wybrankę będzie rozpieszczał: Dziewczyna, która będzie ze mną na pewno nie zazna głodu i pozna wiele smaków… Smak miłości też.
Mężczyzna jest bardzo towarzyski, z przyjaciółmi spotyka się na tańcach lub jednodniowych wycieczkach. Zaznacza, iż świetnie tańczy, potrafi prowadzić partnerkę. Poza tym śpiewa i uważa, iż jest w tym dobry. Nie umie natomiast pływać. Jest pedantyczny, troskliwy, mało skłonny do ryzyka i przejmuje się drobiazgami.
Pragnie ponownie się zakochać. Nie do końca pogodził się z rozstaniem z żoną, ale zapewnia, iż jest gotowy na nową miłość. Oglądał wszystkie sezony "Sanatorium miłości" i od czasu, gdy jest samotny, myśli o udziale w programie. Wierzy, iż może tutaj znajdzie swoją drugą połówkę.
Czytaj więcej: Adam nie znalazł miłości w programie, ale odzyskał byłą partnerkę!
Idź do oryginalnego materiału