Po południu 15 maja policja pojawiła się w domu Tomasza Sakiewicza, prezesa TV Republika. "Jego asystentka skuta i zatrzymana" – grzmią prawicowe media. Na czerwonym pasku w Republice leci napis, iż reżim Tuska ich prześladuje. Twierdzą też, iż policja jest pod siedzibą ich stacji i legitymuje osoby, które wychodzą z budynku. O co chodzi?